Przejdź do treści głównej

+Hejka ;] Jestem w 2gim. no i już przyglądam...

N
NacpanaMarzeniami14931 pkt
536 wyświetleń
się szkołom ponadgimnazjalnym. A więc moje pytanie brzmi jak namówić rodziców żeby mnie puścili do szkoły oddalonej ok 40km od mojej miejscowości <chce się uczyć w Białymstoku> (chciałabym tam zamieszkać w internacie)?? Dodam, że 2 klasę wręcz olałam mam strasznie niskie oceny i wgl.

3 odpowiedzi

Białystok :]
w internacie nauki nie ma...
ale pogadaj że tam jest wyższy poziom niż w jakimś mniejszym mieście i że się podciągniesz w nauce ;]
0
O

olkaa50

15 lat temu

to jak sie źle uczysz to po co płacić za internat pewnie coś koło 300 zeta plus co tydodniowe wracanie do domu skoro można na miejsc. jeśli teraz nie potrafisz sie zmobilizować to ręcze za to że z tej szkoły i internatu wylecisz tak samo szybko jak przyszłaś. MIeszkałem 3 miesiące w internacie i musiałem zrezygnować bo nie dało sie tam uczyć. Ale nie rozumiem czemu Cię twoi rodzice nie chca puścić 40 km to nie tak daleko to jakieś godz jazdy ja codziennie jeżdżę 35 i żyje :D.
-2
K

kolczasty456

15 lat temu

Białystok ? O proszę, moje rejony ^^ Weź się za siebie w ostatniej klasie - nie mówię tu już o średnej 5,0, ale myślę, że stać cię na jakieś 4,5. Nie masz może rodziny w Białymstoku ? Bo gdybyś miała np. ciocię, może dałoby się z nią pogadać i mogłabyś u niej mieszkać. Pokaż, że Ci zależy, myślę, że wtedy docenią Twój trud. ;)
-5
D

disparaitre

15 lat temu