Oh! Pytanie dla mnie! :)
Może napiszę jak ja to zrobiłam, tylko uprzedzam, że na każdego działa co innego XD
Na początku musisz wiedzieć, że tego chcesz. Ja próbowałam się odchudzać kiedy jeszcze ważyłam mniej niż teraz (aktualnie jestem na diecie). Ale problem w tym, że czułam się ze sobą dobrze, pomimo nadwagi. Obecnie niestety przeszkadza mi to, więc zaczęłam dietę, ale już wiem CZEGO chcę i JAKI cel chcę osiągnąć.
Zrób sobie notatnik z założeniami, np. ile chcesz schudnąć, bez czego nie możesz żyć (bo to nie tak, że nie możesz jeść nic dobrego). Napisz tam wszystko o diecie, co tylko przyjdzie Ci do głowy :)
Zrób piramidę żywienia w notatniku, zawsze możesz wrócić i sprawdzić co możesz zjeść w większych ilościach.
Wypisz jakie produkty najczęściej spożywasz i wypisz ile mają kalorii.
Jedz na mniejszych talerzach. W ten sposób oszukujesz mózg, że jesz dużo, bo przecież masz talerz wypełniony po brzegi.
Ćwiczenia są podstawą. Ale nie ćwicz, żeby schudnąć. Ćwicz, bo dzięki temu będziesz nie dość, że super wyglądała to jeszcze będziesz miała świetną kondycję.
Odpal Ewę Chodakowską! Błagam, sprawdź ją! Killer Cię wymęczy, więc możesz zacząć od Skalpela, ale naprawdę, po miesiącu widać tak niesamowite efekty!!!
Sama z nią ćwiczę razem z mamą i jest genialna. Naprawdę.
Nie waż się, wyrzuć wagę, a kup miarę i się mierz. Co miesiąc oczywiście, nie co tydzień. Efekty będziesz widziała po ubraniach :D
Jedz co lubisz, ale w maaaaaałych ilościach, jeśli jest to kaloryczne i zrezygnuj z czegoś, bez czego możesz żyć. Ale zamiast patrzeć na same kalorie, sprawdź zawartość tłuszczu.
Przed ćwiczeniami zjedz np. banana (chociaż nie najadaj się samymi owocami - zawierają fruktozę i glukozę - cukry proste, które nie są aż tak niezbędne.) a po nich białko, na przykład chudy CHUDY! ser, serek wiejski, jajko. Aby spalić białko, organizm musi spalić tłuszcz.
Na szkolne śniadania wybieraj coś lekkiego. Jedz minimum co 3 godziny, 5 posiłków dziennie, ale tak żebyś nie była głodna. Proszę Cię, nie rób sobie głodówki! Oczywiście, musisz skurczyć żołądek, ale nie tak szybko! Na diecie NIE MOŻESZ CZUĆ GŁODU. Nie myśl o tym jako o ciężkim wyzwaniu ;) Podejdź na luzie!
Powodzenia <3
Aha, w jeden dzień należy Ci się coś słodkiego, załóżmy w każdy piątek, ale nie może to być blacha ciasta tylko np kawałek czekolady, szczególnie gorzkiej! :D
PozytywnaWibracja
12 lat temu