Przejdź do treści głównej

hejka;) Mam problem , który dotyczy studiów ,a...

M
myszorka199661 pkt
839 wyświetleń
mianowicie chce studiować psychologię lub coś podobnego , zastanawiam się też nad prawem i nie wiem czy to dobry wybór.
Jakie przedmioty powinnam mieć rozszerzone w liceum ? Przyznam też że w liceum wolałabym iść na jakiś profil humanistyczny.

7 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
ja ci powiem, że poszedłem na matmę i pewien profesor zaproponował mi zrobienie u niego doktoratu, wiec mam już fuchę na cale życie... Tak jestem starszy niż większość użytkowników...
5
R

RunToTheHills

14 lat temu

Wybierz liceum w którym będziesz mieć rozszerzoną historię i WOS. Wtedy będziesz mogła iść na prawo. Psychologia jest już mało opłacalne, ponieważ mnóstwo osób idzie w tym kierunku i nie ma po tym kierunku pracy.
28
K

kradzionemaarzenia

14 lat temu

Powiem szczerze że dla mnie pieniądze nie są ważne . Najważniejsze jest dla mnie to co chce robić w życiu . Myślę że praca powinna satysfakcjonować , pieniądze nie są najważniejsze. DEXTERmściciel w ogóle się z Tobą nie zgadzam . Będziesz tylko kolejnym szarym , nudnym i nieszczęśliwym człowiekiem , który zawsze na wszystko narzeka. Jeżeli chodzi o pracę dla ludzi po studiach humanistycznych to rynek pracy ciągle się zmienia i jak ja będę szukała pracy to może akurat będą potrzebni psycholodzy, prawnicy , nauczyciele , a nie inżynierowie.
2
M

myszorka1996

14 lat temu

psychologia to żałosny kierunek
-3
R

RunToTheHills

14 lat temu

a i jeszcze jedno RunToTheHills to fajnie że jesteś starszy masz zupełnie inne spojrzenie na to co niektórzy ludzie tu wypisują...;)
-10
M

myszorka1996

14 lat temu

RunToTheHills lubisz matmę ? Chciałeś się jej uczyć? Bo to chyba nie ważne na co się idzie ważne że to to czego chcesz. Rozmawiałam o tym z koleżanką i mi powiedziała , że ona pójdzie na mat inf geo , a potem na architekture żeby ludzie nie gadali . Najważniejsze jest to co się chce robić... czy ktoś się w końcu ze mną zgodzi?
-14
M

myszorka1996

14 lat temu

Właśnie dlatego się udzielam, pomagam młodym w problemach, które sam przeszedłem. Do matmy zawsze miałem talent i chciałem jej uczyć w szkole (na magistracie wybrałem pedagogikę), ale udało mi się zostać na uczelni. Jeżeli chodzi o architekturę, to nie wiem jak jest gdzie indziej, ale na PWr to wyniosłe towarzystwo snobów (taki stereotyp uczelniany, który często się sprawdza). Polecałbym jej budownictwo. Niby to samo, a ludzie normalni i uczysz się jak inżynier na politechnice, a nie jak artysta na ASP
-24
R

RunToTheHills

14 lat temu