Hej...mam problem, który mi bardzo doskwiera. A...
M
misiaczek2018177 pkt
475 wyświetleń
mianowicie chłopacy z mojej klasy nabijają się ze mnie. Co bym na nich nie spojrzała to się zaczynają śmiać. Najgorsze że nie wiem czemu. Wcześniej się nie śmiali i odnosili do mnie normalnie. Nie mają powodów nawet by się śmiać (nie jestem gruba, ani strasznie brzydka), a charakter mam taki sam, taki jak wtedy gdy się ze mnie nie śmiali. Proszę was o jakąś pomoc. Tylko nie piszcie, żebym się nie przejmowała, bo już próbowałam ale się nie da. Nawet nie chodzi o to że mi przykro, ale o to ze ja ich widzę codziennie i się głupio czuje mam wrażenie ze to ze mną jest coś nie tak. Straciłam pewność siebie i jestem bardziej skryta.