Hej,mam takie do Was pytanie i liczę na to,że...
D
Daruniaaa14 pkt
609 wyświetleń
mi pomożecie...Mam chłopaka 28lat,a ja mam 18-w czerwcu.Jesteśmy ze sobą od 3.5 miesięcy kochamy się.
Ale mam problem,ponieważ on nie potrafi okazać,że mnie kocha,że mu na mnie zależy,jak np.coś zrobi ostatnio mineło 3miechy od tego jak ze sobą byliśmy i on znalazł tel.w sklepie przyszedł mi go pokazać i chciał,żebym szła z Nim do komisu,żeby go zrobił,ponieważ była blokada telefonu kodem,ale ja niestety nie poszłam,ponieważ zle się czułam.Myślałam,że jak mu przypomnę,że jest nasza 3miesięczna rocznica to mnie nie zostawi,ale niestety grubo się pomyliłam,bo on sam pojechał,mieliśmy się zobaczyć potem ale za pózno wrócił...Czułam się odrzucona,ponieważ czułam tak jak by to tel.był ważniejszy ode mnie,bo mógł sobie to załatwić np.jutro....Potem jak on do mnie zadzwonił to się popłakałam powiedziałam mu co czuje i wgl.powiedział mi ,że nie ma ważniejszych rzeczy ode mnie,że mnie bardzo kocha i wgl...Sama nie wiem,czy może dramatyzuje...
Ale mam problem,ponieważ on nie potrafi okazać,że mnie kocha,że mu na mnie zależy,jak np.coś zrobi ostatnio mineło 3miechy od tego jak ze sobą byliśmy i on znalazł tel.w sklepie przyszedł mi go pokazać i chciał,żebym szła z Nim do komisu,żeby go zrobił,ponieważ była blokada telefonu kodem,ale ja niestety nie poszłam,ponieważ zle się czułam.Myślałam,że jak mu przypomnę,że jest nasza 3miesięczna rocznica to mnie nie zostawi,ale niestety grubo się pomyliłam,bo on sam pojechał,mieliśmy się zobaczyć potem ale za pózno wrócił...Czułam się odrzucona,ponieważ czułam tak jak by to tel.był ważniejszy ode mnie,bo mógł sobie to załatwić np.jutro....Potem jak on do mnie zadzwonił to się popłakałam powiedziałam mu co czuje i wgl.powiedział mi ,że nie ma ważniejszych rzeczy ode mnie,że mnie bardzo kocha i wgl...Sama nie wiem,czy może dramatyzuje...