Hej,niestety mam problem z moja dziewczyna.Jesteśmy ze...
D
dante0313 pkt
581 wyświetleń
sobą od 8 miesięcy i już trochę przeszliśmy ale nie o tym mowa.Pierwsze miesiące były naprawdę cudowne,nic dodać nic ująć.Co prawda zdarzały się małe lub większe sprzeczki ale bez problemu przez nie przeszliśmy.Od pewnego czasu ta dziewczyna którą tak bardzo kochałem chyba gdzieś znikła a zastąpiła ją ta sama osoba lecz w całkowicie innym,negatywnym,odzwierciedleniu.Przez ostatni czas po prostu mnie ignoruje w dość dyskretny lecz widoczny sposób,zapomina,nie jest już taka jaka była kiedyś.Wydaje mi się coraz częściej,że to co czuła do mnie już minęło i jest ze mną nawet nie wiem z jakiego powodu lecz gdy wspominam o tym,że coraz bardziej się od sb oddalamy i pewnego dnia ta więź pęknie na stałe < na stałe ponieważ już raz zrobiliśmy sb przerwę ok 2,5-3mies. >.Te słowa zawsze ja wprawiają w zakłopotanie,smutek i żal samej od siebie,nawet nie wiem z jakiego powodu,a to prowadzi do ciągłego przepraszania mnie i obiecywania,że te wszystkie złe chwile,które mamy na co dnia już się nigdy nie powtórzą i bardzo żałuje,ze była dla mnie taka zła,wciąż mnie kocha i nie chce mnie stracić.Ale niestety tak nie jest,a wręcz mogę powiedzieć,że z dnia na dzień jest gorzej mimo tych obietnic.Wraz z tym nasilają się jej ciągłe przeprosiny i smutek na jej twarzy,który mnie bardzo boli.Pytam was co mam z tym zrobić ponieważ bardzo ją kocham,choć sam już przestaję w to wierzyć i nie mogę powoli już tego ogarnąć co ona robi,a nie potrafię od tak z nią zerwać i wyrządzić jej przykrość,chyba... Coraz częściej przychodzi mi na myśl czy by z nią o tym porozmawiać i powiedzieć jej,że musimy sobie chyba zrobić małą przerwę.W skrócie co o tym myślicie i co możecie mi doradzić...