HELP!!!!!! TO BARDZO WAŻNE PRZECZYTAJCIE I...
K
kindziara5 pkt
1.8k wyświetlenia
POMÓŻCIE PROSZĘ
ostatnio znalazłam u mojej siostry ona ma 13lat coś w stylu wierszy nie wiem sami to oceńcie
to 1
Ma podróż ostatnia jest długa
lecz piękna
mijają miesiące jeden za drugim
jak mrugnięcie oka uciekają lata
wciąż pamiętam jak byłam mała
żałować? czego?
dnia pięknego
którego trzymałam
coś cudnego
rozpoczęłam dzieło
kończąc je płakałam
nic nie czułam nic nie myślałam
lecz strasznie sie bałam
łzy w oku mym się zebrały
kapały i me dzieło rozmywały
aż w końcu ma dłoń opadła
w kałuże głębokiej czerwieni spojrzałam.
to drugie
Zamknięte okno a za nim pustka
koniec wykrzyczała odchodząc
jej oczy się lśniły
usta nagle stały się czerwone
powieki opadły powoli
a ona leżała
leżała jej uśmiech zanikł
czerwień z jej rąk głęboka czerwień
rozlała się na jedwabnej sukni
tak bardzo się bała płakała
Ona tego chciała trzymając ostrze
w swych delikatnych dłoniach
cięła powoli żyłę za żyłą
powtarzając te słowa to wszystko
odeszła wyruszyła w podróż ostatnią
jej usta zamilkły
już nic nie zobaczy
wydusiła jej matka ostatnie słowa
kocham cie
lecz to nic nie pomogło
słychać było trzask i szum liści
a była taka młoda
zakończono wszystko sypiąc tą ziemie
a ona szła dumie wprost do nieba
co o tym myślicie??
ostatnio znalazłam u mojej siostry ona ma 13lat coś w stylu wierszy nie wiem sami to oceńcie
to 1
Ma podróż ostatnia jest długa
lecz piękna
mijają miesiące jeden za drugim
jak mrugnięcie oka uciekają lata
wciąż pamiętam jak byłam mała
żałować? czego?
dnia pięknego
którego trzymałam
coś cudnego
rozpoczęłam dzieło
kończąc je płakałam
nic nie czułam nic nie myślałam
lecz strasznie sie bałam
łzy w oku mym się zebrały
kapały i me dzieło rozmywały
aż w końcu ma dłoń opadła
w kałuże głębokiej czerwieni spojrzałam.
to drugie
Zamknięte okno a za nim pustka
koniec wykrzyczała odchodząc
jej oczy się lśniły
usta nagle stały się czerwone
powieki opadły powoli
a ona leżała
leżała jej uśmiech zanikł
czerwień z jej rąk głęboka czerwień
rozlała się na jedwabnej sukni
tak bardzo się bała płakała
Ona tego chciała trzymając ostrze
w swych delikatnych dłoniach
cięła powoli żyłę za żyłą
powtarzając te słowa to wszystko
odeszła wyruszyła w podróż ostatnią
jej usta zamilkły
już nic nie zobaczy
wydusiła jej matka ostatnie słowa
kocham cie
lecz to nic nie pomogło
słychać było trzask i szum liści
a była taka młoda
zakończono wszystko sypiąc tą ziemie
a ona szła dumie wprost do nieba
co o tym myślicie??