Hey :D DAJĘ PLUSY I PUNKTY XD Mam brata...
A
asoska1.1k pkt
809 wyświetleń
starszego o dwa lata,i jak prawie każde rodzeństwo nie przepadam za swoim bratem :P
Ale on ma takiego przystojnego kolegę :*
No więc tak zakochałam się w najlepszym przyjacielu mojego brata,też jest o dwa lata starszy ode mnie.
Mamy dobry kontakt,i on często u nas bywa.
Chodzą plotki,że to jest jakiś podrywacz,że może mieć każdą.
Ale ja tam nie wierzę do puki nie dowiem się prawdy od niego.
Więc on chyba zauważył że mi się podoba :)
I zaprosił mnie wczoraj do kina,było cudownie :D
A na koniec jak mnie odprowadził do domu to było tak :
ON - Wiesz,chciał bym cię o coś spytać...
JA - Tak?
ON - Boję się trochę
JA - Nie bój się,powiedz ;)
ON - Bo chciałem spytać... czy... czy chciała byś ze mną chodzić...?
JA - Tak,ale ty tak na serio?(bo on często sobie żartował)
ON - Tak..
JA - Aha... No to tak,chcę.(i go przytuliłam).
ON - Ale wiesz,chodzą różne plotki na mój temat...
JA- Wiem,słyszałam...
ON - Aha... Ale nie wierz w to,bo tak nie jest :)
JA - No okey i tak bym nie uwierzyła dopóki bym tego nie usłyszała od ciebie :)
No i gadaliśmy jeszcze chwilę itp.
Ale moje pytanie polega na tym,czy mu wierzyć? Bo ja wierzę,ale widziałam jak on gada z innymi dziewczynami...Jakoś tak wiecie jak by gadał ze swoimi dziewczynami...
On twierdzi że mnie kocha,ale nie wiem...
To chyba zazdrość...
Ale on ma takiego przystojnego kolegę :*
No więc tak zakochałam się w najlepszym przyjacielu mojego brata,też jest o dwa lata starszy ode mnie.
Mamy dobry kontakt,i on często u nas bywa.
Chodzą plotki,że to jest jakiś podrywacz,że może mieć każdą.
Ale ja tam nie wierzę do puki nie dowiem się prawdy od niego.
Więc on chyba zauważył że mi się podoba :)
I zaprosił mnie wczoraj do kina,było cudownie :D
A na koniec jak mnie odprowadził do domu to było tak :
ON - Wiesz,chciał bym cię o coś spytać...
JA - Tak?
ON - Boję się trochę
JA - Nie bój się,powiedz ;)
ON - Bo chciałem spytać... czy... czy chciała byś ze mną chodzić...?
JA - Tak,ale ty tak na serio?(bo on często sobie żartował)
ON - Tak..
JA - Aha... No to tak,chcę.(i go przytuliłam).
ON - Ale wiesz,chodzą różne plotki na mój temat...
JA- Wiem,słyszałam...
ON - Aha... Ale nie wierz w to,bo tak nie jest :)
JA - No okey i tak bym nie uwierzyła dopóki bym tego nie usłyszała od ciebie :)
No i gadaliśmy jeszcze chwilę itp.
Ale moje pytanie polega na tym,czy mu wierzyć? Bo ja wierzę,ale widziałam jak on gada z innymi dziewczynami...Jakoś tak wiecie jak by gadał ze swoimi dziewczynami...
On twierdzi że mnie kocha,ale nie wiem...
To chyba zazdrość...