Przejdź do treści głównej

Hey doradzi mi ktos?

S
slonceideszcz463 pkt
503 wyświetlenia
Bo ja kocham sie juz dosc dlugo(prawie 2 lata)W takim jednym chlopaku z mojej szkoly.On chodzi do 3 gimnazjum ja do 2 gimnazjum i zawsze jak przechodzil obok mnie to przyjaciółłka mi mowila ze patrzył sie na mnie i usmiechał.Jak był sam to mowił mi 'Siema' jak z kumplami to sie nie odzywał.Wgl ze soba nie gadalismy ani nie gadamy.
Wiec tak Pewnej Soboty chlopcy mieli mecz i on grał i ja przyszłam z moja przyjaciólłka i szłysmy przez sale gimnaastyczna na dwor na boisko i on szedł sam i powiedział' Siema'
Ja mu nieodpowiedziałam bo byłam wkurzona ze odzywa sie tylko jak jest sam.Potem jak grał to sie na mnie patrzył nawet jedna piłke przepuscił bo stał i sie patrzył.Od tamtego dnia wydaje mi sie ze mnie unika patrzy sie czasem ale np jak ja ide naprzeci niego to on sie wraca . Nie wiem co mam zrobic.On nie ma pojecia ze jaa sie w nim kocham. Dzis te mieli mecz i stał w pierwszej polowie na bramce i sie napoczatku patrzył a potem juz nie.
Wiem pewnie napiszecie ; Powied zmu to lub pogadaj z nim
Ale ja nie umie,nie potrafie sie do niego odezwac boje sie poprostu jestem strasznie niesmiała.Co mam robic pomozcie prosze.

0 odpowiedzi

Brak odpowiedzi

Bądź pierwszą osobą, która odpowie na to pytanie!