Hey, mam na imie Kasia zerwal ze mna chlopak 3...
K
kasienka199221 pkt
564 wyświetlenia
miesiace temu poniewaz stwierdzil ze od pol roku oddala sie ode mnie i nie czuje tego co wczesniej (powiedzialam mu ze fajnie ze dopiiero teraz mi to mowi a nie wczesniej) twierdzi ze sie oddala bo go "zdradzilam pol roku wczesniej (nie zdradzilam go bo wtedy nie bylismy razem 2 miesiace) zerwal ze mna sms :( nie daje rady bez niego bo nie rozumiem jak mozna kogos przestac kochac od tak. po rozstaniu odezwal sie 1 po miesiacy i do dzis czasem sie widujemy chce zebym przyjezdzala do niego albo on do mnie przyjezdza ale jak nie ma moich rodzicow bo on nie chce zeby go widzieli. wszyscy znajomi mowia ze nie rozumieja nas bo ludzie po rozstaniu tak sie nie zachowuja jak my , chce mu buzi dac o daje przytulam go i on sam mi daje nie sprzeciwia sie piszemy czasem i wgl. ostatnio powiedzial swojej siostrze starszej ze jedzie do mnie a tak bardzo nie chcial zeby ktos wiedzial nawet powiedzial mi ze moge powiedziec rodzica ze on do mnie przyjechal i sie usmiechnal , ja go nie rozumiem, przyjaciolka mi mowi ze on mnie wykorzystuje bo wie ze go kocham i zawsze "przylece" jak on bd chcial , kocham go i chce zeby wrocil do mni ale on nie chce o tym gadac w 4 oczy mądry jest przez sms, znajomi mowia mi ze widza jak on patrzy na mnie jaki zazdrosny jest i ze musi go cos trzymac , ale ja nie moge tego zrozumiec choc bardzo bym chciala:( i zmienil sie jakis inny sie zrobil wczesniej by tak nie robil ani sie nie zachowywal jak teraz , i wiem ze nie chodzi o inna dziewczyne bo stwierdzil ze nie chce miec dziewczyny , błagamm poradzcie mi cos dajcie swoje odczucia bo ja wariuje , codziennie placze ciezko mii:((