hey.. mam problem , . męczy mnie jedna ...
O
owlial102 pkt
846 wyświetleń
sprawa , a mianowicie wczoraj na ognisku ( byłam podpita) podszadł do mnie Rafał ( jestem w nim szaleńczo zakochana) i zapytał o co chodzi , powiedziałam że nic dalsza rozmowa była taka :
- jak nic jak każdy gada żebym z tb. pogadał
- no mówie przecież ze nic mi nie jest
- Olka mów prawde
-..( cisza)
- prosze Cię .!
- boże ja Cie kocham debilu .. ciężko Ci to zauważyć.. .!
- (cisza)
- no właśnie ( oddalam sie)
- (łapie mnie za ręke ) musisz wiedzieć ze u mnie na pierwszym miejscu jest piłka , przyjeżdżam do domu raz na miesiąc w weekend i to ide na treningi.. nie miało by to sensu , wg byśmy sie nie widzieli..
- no włąśnie dla was to takie proste wcisnąć jakiś kit.. wczesniej , jak mnie całowałeś, przytulałeś nie miałes z tym najmniejszego problemu, ale trach. stało sie, mała , naiwna istotka się zakochałą i trzeba coś wymyślić..
- bd. między nami wporządku .?
-nic nie bd.. ( dałam buziaka w policzek i powiedziałam - miłego życia.. i poszłam do koleżanek )
.. i nie wiem teraz co mam zrobić.. napisać i go przeprosić .? jak uważacie.?
- jak nic jak każdy gada żebym z tb. pogadał
- no mówie przecież ze nic mi nie jest
- Olka mów prawde
-..( cisza)
- prosze Cię .!
- boże ja Cie kocham debilu .. ciężko Ci to zauważyć.. .!
- (cisza)
- no właśnie ( oddalam sie)
- (łapie mnie za ręke ) musisz wiedzieć ze u mnie na pierwszym miejscu jest piłka , przyjeżdżam do domu raz na miesiąc w weekend i to ide na treningi.. nie miało by to sensu , wg byśmy sie nie widzieli..
- no włąśnie dla was to takie proste wcisnąć jakiś kit.. wczesniej , jak mnie całowałeś, przytulałeś nie miałes z tym najmniejszego problemu, ale trach. stało sie, mała , naiwna istotka się zakochałą i trzeba coś wymyślić..
- bd. między nami wporządku .?
-nic nie bd.. ( dałam buziaka w policzek i powiedziałam - miłego życia.. i poszłam do koleżanek )
.. i nie wiem teraz co mam zrobić.. napisać i go przeprosić .? jak uważacie.?