Współżycie to nic innego jak wyłączenie rozumu, a włączenie serca, więc nie powinniście kierować się instrukcją, która została/zostanie napisana, lecz tym co czujecie.
Tylko nie chciałbym spojrzeć za miesiąc na portal a tam pytanie : "Mam 16 lat współżyłam z moim chłopakiem jestem w ciąży" ; "Mam 15 lat jestem w ciąży, myślę o aborcji" bądź " Mam 16 lat jestem w ciąży, a chłopak mnie zostawił"
Zrozum dziecinko droga, najdroższa, najukochańsza, iż życie seksualne powinno objawiać się dopiero w późniejszym wieku, kiedy BĘDZIESZ dorosła, a nie kiedy Ci się będzie tak wydawać.
Jeżeli macie świadomość tego co robicie to będziecie mieli to na co zasługujecie.
Głupich ludzi nie szanuję, bo takich to wodzić za nos i sprowadzać na nich cierpienie.
Co to jest 15 lat czy 16 ? - To jest nic, dobry moment na naukę, a nie babrania się w pieluchach.
Kijem Wisły nie zawrócę, pozostało mi tylko patrzeć jak te biedne nastolatki zamazują granice młodości na rzecz dorosłości.
Seks jest przymiotem miłości pięknym, gdy umiejętnie potrafi się z nim obchodzić ...
Czym późniejszy okaz miłości innego wymiaru tym on staję się doskonalszy ... Miłość, przywiązanie, wzajemny szacunek są to czynniki, które sprawiają, że akt współżycia będzie opierać się na dużej wyrozumiałości i nie będzie stanowiło dla was żadnego problemu, ze nie jesteście ideałami.
Z fizyczną formą miłości jest jak z winem.
"Pipa obrosła i myśli, że dorosła ... "
I powiedzmy zaciążyłabyś i jakie te wartości dziecku wpoisz jeżeli sama ich masz niewiele ?
Dla Ciebie jako dziewczyny powinno się liczyć, byś swój pierwszy raz odbyła z właściwym mężczyzną, którego będziesz nad życie kochała.
W tym momencie mogą być to błędne iluzje, które charakteryzują się pewnym uczuciem, ale jeszcze nie na tyle mocnym, by móc to określić mianem miłości.
Człowiek w późniejszym wieku dopiero potrafi rozróżnić zauroczenie, zafascynowanie, przyzwyczajenie od prawdziwej miłości.
Nie dokonuj pochopnych ruchów spowodowanych pewną więzią emocjonalną, która zawitała w waszym życiu.
Zdaj sobie sprawę z konsekwencji jakie ciągnie za sobą przedwczesne współżycie i zadaj sobie pytanie ; "Czy w razie czego jestem gotowa na poniesienie pełnej odpowiedzialności za moje czyny ? "
Czy tak na prawdę w tym wieku będziesz dobrą matką dla swojego dziecka ?
Okaleczysz nie tylko swoje maleństwo, ale również siebie ze względu chociażby satysfakcji seksualnej, macierzyńskiej, której niestety w pełnym wymiarze nie doświadczysz z powodu Twoich ambicji do których będziesz dążyć.
.Ale dobra obiecałem, iż nie będę dzieciom nic tłumaczyć - swoim mogę, ale nikt mi za to nie płaci, by siedzieć i użerać się z tymi rozwydrzonymi larwami.
Patologia szerzy się ponad wszystko ...
Nie chcesz mnie słuchać to słuchaj psiej skóry ...