Hhmm tu mam takie coś to jest takie opowiadanie...
D
DianaxDxD764 pkt
498 wyświetleń
fajne(to nie jest na faktach autentycznych) P.S to moje pierwsze opowiadanie...
…Spoglądałam jak umiera mój brat, mój Kochany Kubuś którego trzymałam na rękach tak nie dawno temu za chwilę umrze. Cała rodzina stała nad jego łóżkiem, nawet tato który ciągle jest w trasie po tym jak pół roku temu rozwiodła się z nim mama. Wszyscy oprócz mnie… Stałam sama z tyłu, bałam się podejść i pożegnać się z nim. Chciałam ale po prostu nie mogłam. To była najgorsza chwila w moim życiu , przy najmniej tak myślałam. Nagle rozległ się dzwonek telefonu mamy. To była policja. Mama podeszła do mnie i szeptem powiedziała:
- Babcia miała wypadek. Odeszła- I przytuliła mnie jak najmocniej
-Ale jak to!? To jakaś pomyłka!! Na pewno!! Przecież babcia to moja najlepsza przyjaciółka i nie mogła tak odejść!!
Wpadłam w furie, a mama próbowała mnie uspokoić lecz nie dała rady. Dostałam jakieś środki uspokajające i zasnęłam.
…Spoglądałam jak umiera mój brat, mój Kochany Kubuś którego trzymałam na rękach tak nie dawno temu za chwilę umrze. Cała rodzina stała nad jego łóżkiem, nawet tato który ciągle jest w trasie po tym jak pół roku temu rozwiodła się z nim mama. Wszyscy oprócz mnie… Stałam sama z tyłu, bałam się podejść i pożegnać się z nim. Chciałam ale po prostu nie mogłam. To była najgorsza chwila w moim życiu , przy najmniej tak myślałam. Nagle rozległ się dzwonek telefonu mamy. To była policja. Mama podeszła do mnie i szeptem powiedziała:
- Babcia miała wypadek. Odeszła- I przytuliła mnie jak najmocniej
-Ale jak to!? To jakaś pomyłka!! Na pewno!! Przecież babcia to moja najlepsza przyjaciółka i nie mogła tak odejść!!
Wpadłam w furie, a mama próbowała mnie uspokoić lecz nie dała rady. Dostałam jakieś środki uspokajające i zasnęłam.