Czym jest dusza? Czy zobaczę ją, gdy rozpruje twe ciało? Czy zobaczę ją, gdy zmiażdżę ci czaszkę? Jeśli oczekujesz poważnych odpowiedzi to zadawaj poważne pytania, które nie zawierają terminów odnoszących się do rzeczy, których istnienie nie potrafisz dowieść. Tak czy inaczej odpowiem na poważnie, bo bycie niepoważnym to marnowanie czasu. Chcesz zwiedzić świat i poczuć się wolna? Jeśli tak to kup duży plecak turystyczny (60+ litrów), kurtkę narciarską, polar, bojówki, dobre buty trekingowe (2 pary, jedne przewiewne z siatką, drugie cięższe i "wodoodporne", ale nie ocieplane). Załóż konto na couchsurfingu wybierz kraj, który chcesz odwiedzić znajdź hosta, spakuj wszystko ww + to co uznasz za stosowne w plecak i ruszaj na najbliższą wylotówkę w kierunku, który Cię interesuje. Tam łapiesz stopa i jedziesz. Gdy będziesz na miejscu to pointegruj się z hostem, pozwiedzaj, pobaw się i szukaj kolejnego miejsca i kolejnego hosta. Jedzenie dostaniesz od hostów, a jak nie to zawsze możesz pożebrać, albo poprosić o lekko przeterminowane jakichś magazynierów z pobliskiego hipermarketu (gdy głód zajrzy w oczy to nie jest się wybrednym).
-17
W
Wędrowiec
12 lat temu
-30
Można tak, ale działa to podobnie jak napisał ,,informatyk" próbując poznać coś, co nie zostało stworzone dla ludzi czynisz grzech ciężki. Większość ludzi wraca z takiej podróży opętana w najlepszym wypadku dręczona demonicznie. one nie zmarnują okazji do zniszczenia życia kolejnemu stworzeniu Boskiemu, przecież Nas nienawidzą!
Mówię to co słyszałem. Osobiście tego nie przeżyłem i mimo, że kiedyś też chciałem, to już jakoś mi się odechciało.
W internecie masz pełno filmów ze świadectwami z takiego przeżycia.
Z drugiej strony... Dla niewierzącego to byłby ,,dobry?" znak, że coś istnieje. Po serii egzorcyzmów, jeżeli by je przeżył miałby pewnie mocniejszą wiarę od niejednego chrześcijanina.