Historyjka o pewnym chłopaku K... Zaczęło sie...
A
angulowa245 pkt
547 wyświetleń
na niemieckim kiedy nie bylo dziewczyny z ktora siedziałam u siedł kolomnie i pozwoliłam mu sie pobawić rzeczami jakie mam w piórniku... Od tamtej pory codziennie do mnie mowi cześć a ja mu odpowiadam teraz poznalam jego kolege S i ten pan S odzywa sie do mnie jeszcze więcej niz pan K .. codziennie wydaje mi sie jakby robili 1 krok bo coraz wiecej z nimi gadam.. Koledzy powiedzieli mi ze oni chca mnie obydwaj poprosic o chodzenie.. I co ja mam teraz zrobić ? którego wybrać?