Hiya. Udało mi się dostać do mojego wymarzonego tech...
M
MattMattowski19 pkt
928 wyświetleń
nikum, z czego jestem bardzo zadowolony, jednak jest pewna rzecz, która (tak samo jak po ukończeniu podstawówki ładnych parę lat temu) mnie nurtuje, czyli ludzie. Jestem generalnie osobą posiadającą wąskie grono przyjaciół głównie przez wzgląd na to, iż przeważnie trzymam się z tyłu całego towarzystwa, a to dlatego, że ogromnie boję się ludzi i przeważnie ich unikam, jeżeli nie mam potrzeby konfrontowania się z nimi (próbowałem na ten temat porozmawiać ze szkolnym psychologiem, lecz niestety nic z tego nie wyszło), dlatego mam szczerą obawę jak zostanę potraktowany w nowej szkole. Nie pomaga nawet fakt, że będę uczęszczać tam z moim przyjacielem, którego znam od lat oraz to, iż znam parę osób z tzw. "Targów szkół", które mają mnie za kogoś całkiem w porządku. Czy mój lęk przed przyszłymi rownieśnikami jest słuszny? A nawet jeżeli nie, to jak powinienem sobie radzić, bym nie musiał się bać kontaktów międzyludzkich?