5 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
15
Możesz mnie zminusować, ale masz doła ? To tylko pytanie nieważne. Wszystko ma swój sens, czasami go nie dostrzegamy, ale jest. Czy chciałbym się wynieść ? Gdzie ? Do Libi, Afganistanu - nie tam jest zbyt okrutnie, Niemcy, Ameryka ? Dostatek, ale z dala od rodziny i bliskich osób ? Nie jestem sobie w stanie tego wyobrazić, mimo że niektórzy tak żyć muszą.
15
-3
Wydaje mi się, że ktos tu jest bardzo zdołowany. Ale masz taki eteap w życiu, że teraz próbujesz wszystko przemysleć i zrozumieć.
Życie ma sens.!! Spróbuj znaleźć cel w swoim życiu, żyj marzeniami. Ja jestem od pierwszego września bardzo szczęśliwa. A też byłam zdołowana. Bo pod koniec sierpnia trzeba btło uśpić mojego kochanego psa ;//. Wychowywałam się z nim, więc było to dla mnie bardzo trudne, ciężkie, płakałam...
Ale się pozbierałam.
Moim "celem" był pewnie chłopak. Bardzo mi sie podoba juz od pewnego czasu. Może głupi taki "cel", ale lepszy taki niż żaden. No i zdobyłam się na odwagę i do niego zapisałam. Odpisał pierwszego września.!! Byłam bardzo szczęśliwa. I mimo, iż nauczyciele zapowiedzieli już pierwsze sprawdziany (dzisiaj miałam pierwszy) jestem bardzo szczęśliwa. A też juz nie widziałam sensu życia. Gdybym do niego nie napisała straciłabym szansę, by nawiązać z nim kontakt. Miałabym nadal doła, i co bym z tego miała.? Nic.!!
Więc głowa do góry, znajdź sobie jakieś zadanie do wykkonania, cel w życiu. Może na razie posłuchaj jakiejś fajnej, podnoszącej na duchu piosenki i się usmiechaj
.
Pozdrawiam ;dd
Życie ma sens.!! Spróbuj znaleźć cel w swoim życiu, żyj marzeniami. Ja jestem od pierwszego września bardzo szczęśliwa. A też byłam zdołowana. Bo pod koniec sierpnia trzeba btło uśpić mojego kochanego psa ;//. Wychowywałam się z nim, więc było to dla mnie bardzo trudne, ciężkie, płakałam...
Ale się pozbierałam.
Moim "celem" był pewnie chłopak. Bardzo mi sie podoba juz od pewnego czasu. Może głupi taki "cel", ale lepszy taki niż żaden. No i zdobyłam się na odwagę i do niego zapisałam. Odpisał pierwszego września.!! Byłam bardzo szczęśliwa. I mimo, iż nauczyciele zapowiedzieli już pierwsze sprawdziany (dzisiaj miałam pierwszy) jestem bardzo szczęśliwa. A też juz nie widziałam sensu życia. Gdybym do niego nie napisała straciłabym szansę, by nawiązać z nim kontakt. Miałabym nadal doła, i co bym z tego miała.? Nic.!!
Więc głowa do góry, znajdź sobie jakieś zadanie do wykkonania, cel w życiu. Może na razie posłuchaj jakiejś fajnej, podnoszącej na duchu piosenki i się usmiechaj
.
Pozdrawiam ;dd
-3
-7
Często tak mam, że chciałabym wsiąść w autobus, pociąg, czy nawet na rower i wynieść się stąd jak najdalej. Że nie mam nic - nie mogę powiedzieć, bo to byłaby obraza dla moich bliskich, choć jakby na to spojrzeć, przecież ich nie posiadam, prawda? Ale wszystko traci wartość, staje się nieistotne, a życie wśród ludzi, których spotykam całe życie i nadal mało mnie obchodzą jest po prostu męczące. To tyle jeśli chodzi o mój dzisiejszy pesymizm. ;)
-7