Hmm. od czego zacząć. Mam chłopaka cholernie...
L
Lenka2424293 pkt
877 wyświetleń
zazdrosnego. ostatnio w szkole mój kolega powiedzial ze mu sie podobam ze mnie kocha itd. ja go wyśmialam bo to pacan.. hee;] za tdzien w szkole na przerwach chodzili z chlopakami i pili. przyszedl pod klase byl zalany... klaknal przede mna i krzyczal ze mnie kocha ze sie zabije jak z nim nie bede nie wiedzialam co mam robic wszyscy sie na mnie patrzyli... ; / na lekcji , na moje nieszczescie , pani dala mnie i jego do jedej grupy. on siedzial przede mna i ciagle gapil mi sie w oczy i mamrotał cos pod nosem. za dwa dni na lekcji byla taka cisza a on wykrzyknał na cała klase moje imie pozniej przepraszal i wgl ze nie chcial ale i tak wszyscy gapili sie na mnie i na niego na przemian. ; / teraz ciagle mi pisze ze mnei kocha i wgl. nie wiem co mam robic. powiedzialm mu ze mam chlopaka i z nim nigdy nie bede to on jeszcze bardziej napiera. to jest straszne. i mam pytania: 1. co mam mu jeszcze powiedziec zeby sie odczepil?? 2.czy mam powiedziec mojemu chlopakowi ze jest taki typ?? przypominam ze on jest strasznie zazdrosny juz pare razy dal innym w morde za to ze do mnie kręcili. troche sie boje jego reakcji. poczekac az to umilknie czy mu powiedziec? ; /