akceptuje, zwiazki niech zawieraja ich sprawa krzywdy nikomu nie robia tym ale jezeli chodzi o danie im dzieci pod opieke jestem przeciwna - wychodze z zalozenia ze oni sie tacy urodzili wiec niech sobie bd razem alee dziecko ktore byloby pod ich opieka wcale nie musialo sie urodzic homosexualne tylko napatrzylo sie na "rodzicow" i mysli ze tak powinno byc i czerpie z nich przyklad .... a jezli ma normalny przyklad mezyczyzna -ojciec matka -kobieta i jest homosexualne to juz trudno nie wiadomo skad wiec musialo sie takie urodzic:)
5
Z
zakochanazlosnica
14 lat temu
Najlepsza
7
jestem przeciwny! taki rafal opuscil moj zespol bo wyrzucilismy jego chlopaka kacpra z zespolu mimo iz rafal zabranial!
7
G
gitarzysta1010
14 lat temu
6
ale on nie bedzie mial dziewczyny. sam to mowil. i wyciaga go na spacery. w dodatku probuje go wcisnac znowu do zespolu i ciagle go broni. i dziwnie sie odzywa
6
G
gitarzysta1010
14 lat temu
4
0Wika0 no właśnie nie zwiększy, bo:
1. Wychodząc z takiego założenia zakładasz też, że osoba mająca i matkę i ojca nie może być homoseksualna, bo mając taki przykład uzna, że sama jest hetero. A to tak nie działa.
2. Liczba homoseksualistów jest mniej więcej stała w czasie i miejscu. Orientacja to nie jest kwestia tego co zobaczymy w domu czy telewizji tylko naszej własnej psychiki (a może i genów, bo i takie są szanse). Orientacja osób w naszym otoczeniu nie ma wpływu na naszą - może mieć wpływ na podejście do niej, ale na pewno nie na samą orientacje.
Gitarzysta1010 jakbyś wyrzucił jego dziewczynę też by odszedł, nie widzę związku.
4
B
Blackspirit
14 lat temu
3
Bo to Kacpi i Bąbelek.
Nie chcę myśleć co robią po każdym spacerku.
3
R
RuskiAgentEnsiajes
14 lat temu
3
ja akceptuje i uwazam ze wszystkie argumenty opierajace sie na kosciole sa denne bo nie wszyscy sa wierzacy a po za tym to co wygaduja w kosciele na religiach i jest napisane w bibli to wedlug mnie stek klamstw
3
M
mich122
14 lat temu
3
nie akceptuję tego, ale mnie to bawi. no i raczej nie jestem za małżeństwem homoseksualnym. porozmawiaj o tym na Religii, a zobaczysz jak będzie się twoja siostra/katechetka wkurzać. Moja Siostra od Religii bardzo jest temu przeciwna i wyraża się jasno, że nawet nie ma zamiaru tego tolerować - tym bardziej związku małżeństwiego. Bóg stworzył kobietę i męczyznę, by tworzyli nowe zycie, a małżeństwo do tego właśnie dąży - by stwarzać nowe pokolenie wiernych Kosciołowi
3
H
hera098
14 lat temu
2
Każdy może być z tym kim chce i nie ważne czy są jednej płci bo przecież miłość nie wybiera:)
2
N
NICOLA66666
14 lat temu
2
nie jestem przeciwko związków homoseksualistów ale przeciwko adoptowania przez nich dzieci.. To przez to zwiększy się liczba homoseksualistów bo jeśli dziecko będzie miało dwóch ojców albo dwie matki to uzna że to normalne i samo też w przyszłości zawrze taki związek
2
0
0Wika0
14 lat temu
1
Mhm, oczywiście, zmuszaj mnie teraz do przekopania całej biblioteki. Jakbyś się zainteresowała to sama byś znalazła...
Dr Karl Bowman, naukowcy z Langly Porter Clinic, Craig Venter, Francis Collins (prowadzili w tym temacie bardzo rozległe badania, chociaż w wielu miejscach racji nie mieli). Na razie może starczy.
1
B
Blackspirit
14 lat temu
1
Pedał też człowiek nie ważne.Jeżeli ktoś sie kocha i z wzajemnością to dlaczego nie?NICOLA66666 ma rację -miłość nie wybiera!
1
K
KAMILCIO1
14 lat temu
0
Jestem przeciwna homo, względnie toleruję, nic więcej. Co do legalizacji jak i adopcji - jestem przeciwna, szczególnie temu drugiemu, sama za żadne skarby nie chciałabym mieć dwóch ojców...lub dwie mamusie...
0
O
ola215
14 lat temu
0
Ruda251252 część o dziedziczeniu orientacji bierze się z nauki zwanej biologią, ale do tego trzeba mieć jakąś wiedzę w temacie.
Co do adopcji to szansa na szczęście w rodzinie jest taka jak w przypadku rodzin heteroseksualnych, więc tutaj nie ma żadnych powodów aby ograniczać adopcje.
Co do naśmiewających się... 50 lat temu rozwód brało 3% małżeństw. Dzieci z takich rodzin były wyśmiewane, pokazywane palcami, izolowane przez inne dzieci. Czy to przeszkodziło komuś brać te rozwody? Wręcz przeciwnie! Teraz rozwód bierze ponad dziesięciokrotnie więcej małżeństw i czy dzieci z takich rodzin są w jakikolwiek sposób piętnowane? To kwestia tylko przyzwyczajenia społeczeństwa do jakiegoś zjawiska oraz WYEDUKOWANIA tegoż społeczeństwa w zakresie ludzkiej orientacji.
0
B
Blackspirit
14 lat temu
-1
Jestem za, każdy ma prawo żyć jak chce ale nie chcę, aby pary homoseksualne mogły adoptować dzieci.
-1
C
cenZ
14 lat temu
-2
A czego można w tym nie akceptować? Orientacja jak każda inna. Występuje w przyrodzie jak każda inna. Ani nie jest niebezpieczna, ani nie szkodzi. Po prostu jest, równie dobrze można by nie akceptować brunetów (tak, wiem, to było bardzo popularne, ale świat oficjalnie ogłosił to kretynizmem, nie?)
Co do legalizacji to jak najbardziej. Jak już pisałam to zupełnie normalne i naturalnie i nie jestem w stanie pojąć czemu te związki miały być gorsze niż inne. Praktycznie nikt nie ma przeciw temu prawdziwych, mocnych argumentów, a zupełnie nikt nie ma swoich - wszyscy powtarzają to co zasłyszeli i uznali za niezwykła mądrość drogą na pewno nie dedukcji, bo to wymagałoby przemyślenia sprawy.
-2
B
Blackspirit
14 lat temu
-4
Ruda251252 boli mnie więc, że osoba po takim profilu jest kompletnie nieobyta z tematem seksualności i orientacji człowieka.
Jak to jest, że osoba będąca dzieckiem osób hetero jest homo jeśli jest to przenoszone genetycznie? Bardzo prosto, tak samo jak dziecko dwójki brunetów może być blondynem czy rude. Powinnaś wiedzieć, że żadna cecha nie jest taka łatwa do zinterpretowania i nie istnieje jeden gen na to czy na tamto. Aby człowiek był taki a nie inny potrzebna jest taka, a nie inna mieszanka i ustawienie tych genów. Tak więc rodzice mogli nie mieć tak ułożonych genów, ale dziecko już ma. I czego tu sobie nie móc wyobrazić? Zwłaszcza, że nie wymyśliłam tego sobie i nie uwierzyłam w to sama, a pisze o tym wielu poważanych biologów i psychologów.
-4
B
Blackspirit
14 lat temu
-4
dobra moze i jest nabyty alee nie zmienie zdania - jestem przeciw adopcji.. chociazby dlatego jakby to dziecko sie czulo?? nie wszytscy sa tolerancyjni i akceptuja homoseksualizm.. pomyslcie co czuje 5-6 latek chodzacy do przedszkola i ma 2 tatusiow takie male dziecko nie zrozumie raczej ze tak bywa bo oni czuja inny pociag.. a inni nietolerancyjni moga jeszcze pomoc im to odczuc ze sa z "innej" rodziny a psychika malego dziecka moze ciazyc cale zycie nad nim :)
-4
Z
zakochanazlosnica
14 lat temu
-4
Zakochanazlosnica jak już pisałam to, że ktoś się wychowa w rodzinie homoseksualnej wcale nie oznacza, że taki się stanie. Równie dobrze mogłabyś zakładać, że osoba wychowana w rodzinie heteroseksualnej z samej zasady będzie hetero. Orientacja to coś, z czym się rodzimy i co mamy i nie ma znaczenia na co się napatrzymy w dzieciństwie - to na orientacje nie wpłynie, bo ona jest stała.
Nieznaszgo pedałami też się brzydzę. Ale homoseksualizm nie ma z pedalstwem nic wspólnego.