Huśtawka...
P
panicara8505 pkt
535 wyświetleń
Wczoraj w szkole śmiałam się, dziś parskałam śmiechem... Ale wczoraj, ok. 21:00 nagle zaczęły mi płynąć łzy(i tak ok.2,3 godzin przesiedziałam)... Było mi smutno, jednak nie czułam żadnego konkretnego ciężaru, nie miałam praktycznie żadnego powodu do płaczu... Co się ze mną dzieje? PROSZĘ O NORMALNE ODPOWIEDZI