i co teraz.??????
O
osziii1 pkt
542 wyświetlenia
miałam taka sytuacje:
obydwoje mielismy na 9 do budy, przyszlismy na 8. on siedział na parapecie, a ja na schodach nagle usiadła koło niego jakaś ŁADNA laska . On się popatrzył i tak patrzyliśmy sobie przez minutę, albo wiecej w oczy, ja się odwrociłam i ku mojemu zaskoczeniu nie gadał on z tamta laska, tylko wstał podszedł do mnie i usiadł kolo mnie i zaczelismy gadac.!!!!!!!!
on mi sie podoba, czy z tego wychodzi, ze ja mu tez.??????
obydwoje mielismy na 9 do budy, przyszlismy na 8. on siedział na parapecie, a ja na schodach nagle usiadła koło niego jakaś ŁADNA laska . On się popatrzył i tak patrzyliśmy sobie przez minutę, albo wiecej w oczy, ja się odwrociłam i ku mojemu zaskoczeniu nie gadał on z tamta laska, tylko wstał podszedł do mnie i usiadł kolo mnie i zaczelismy gadac.!!!!!!!!
on mi sie podoba, czy z tego wychodzi, ze ja mu tez.??????