I znowu ta nieśmiałość.Wczoraj stojąc na...
G
gti42 pkt
598 wyświetleń
przystyanku czekając na MZK spodobała mi się pewna dziewczyna która też czekała na jakiś autobus.Odrazu mi się spodobała zerkałem na nią i miałem wrażenie że nawet się do mnie uśmiechała lecz gdy chciałem do niej podejść zagadać to jak zwykle coś mnie zablokowało i nic z tego nie wyszło.Napiszcie jak sobie radzić z nieśmiałością,powoli nie daje mi to żyć