A jeszcze jedno jak jakiś chłopak każe mi iść z nim do kibla to co wtedy?
6
S
sierota267
14 lat temu
6
Kocenie to , to , że gdy o sql przychodzą pierwszoklasiści to 2 i 3 kl piszą im markerami po rękach kot albo karzą coś mierzyć zapałką xdd
6
O
ogaar
14 lat temu
4
Nie chce iść ale się pytam jagby jakiś chłopak chciał bo coś tak napisałaś i się przestraszyłam;d;d!
4
S
sierota267
14 lat temu
2
Hmm.. Kocenie to jest taka przenośnia.. Chodzi o to że pierwszaki jak przychodzą do gimnazjum to są tak jakby chrzczeni przez klasy 2 i 3. Zależy czy trafisz na łaskawe osoby czy nie . Jeśli będą łaskawe to napiszą Ci markerem na rękach 'kot' kocur' itp. mogą na przerwach do Ciebie mówić kici kici,koteczku chcesz mleczka ;D
Jeśli jednak będą mniej łaskawi i postanowią okocić bardziej na ostro to mogą dać Ci zapałkę i kazać zmierzyć kibel, zrobić spłuczkę lub umalować Ci twarz na 'kota' . U nas w gimnazjum raczej wybiera się wszystko na ostro.
Jako gimnazjalistka radze Ci się nie stawiać i jak ktoś podejdzie starszy i powie że masz iść z nimi do kibla czy gdzieś to idź z własnej woli bo później mogą złapać Cię po szkole i może być gorzej i wtedy możesz być prześladowana przez cały rok. I nie zgłaszaj nikomu że zostałaś skocona bo będziesz miała u starszych klas wieeeeelkie kłopoty ;p
Pozdrawiam i powodzenia w nowej szkole ;)
2
A
ania9831
14 lat temu
0
u nas było tak że, w całej siły dostawało się z ręki w kark.
ale dziewczynom tego nie robiono..
0
B
Beates
14 lat temu
0
u nas kiedyś pewnemu klientowi z pierwszej wsadzili głowę do kibla i spłukali:< ale to daawno i karalnie.
obecne tam się woła ,,kici kici", każemy mierzyć szpilką parapety, liczyć okna albo schody itp., ale ogólnie rzecz biorąc razem z nauczycielami organizujemy jeden taki glówny dzień na otrzęsiny, podczas ktorych są różne takie smieszne konkurence, ze mają pić mleko jak kot ze spodka i kto szybciej, malujemy ich i robimy ogony z papieru toaletowegoo, kto szybciej wyłowy coś z wody i takie tam. która klasa z pierwszaków wygra, ta dostaje taki dyplom, który zezwala im całkowicie nie pisać jednego wybranego sprawdzianiu. po prostu ocen nie mają z niego. i potem jest dyskoteka.
kiedyś było surowsze kocenie, ale teraz takie mazgaje przychodzą bez dystansu i humoru w cale - ryczą jak się napisze im ,,kot" farbką na czole.
dziwne ludziki.
0
P
pożyczMiPłuca
14 lat temu
0
No tak ale napisałaś "chodzenie do kibla z chłopakiem to nie kocenie no chyba że liczyć kafelk" co TO znaczy ;d
0
S
sierota267
14 lat temu
0
to to na ścianach w łazience
0
B
bezkomentarzaxD
14 lat temu
0
A co to te kafelki?.
0
S
sierota267
14 lat temu
0
hahah u mnie w gim. jest zwyczaj malowania na rękach czy na innych częściach ciała markerami "kici kici", "kotek" itp. nie ma u mnie żadnych zabaw ni nic tylko że nauczyciele sie wkur****ą i każą kablować każdego kto cie pomaluje xd.
0
A
AnnAx3
14 lat temu
0
Kocenie jest o rodzaj pasowania na gimnazjalistę ;) fajny zwyczaj ;D polega na tym że uczniowie 2 klas gim wymyslają rózne zabawne i głupie zadania dla pierwszoklasistów. Często jest tez przebieranie ich za kotki malowanie wąsów itp ;) zalezy od szkoły ale u mnie mniej więcej tak to wyglada i później jest dyskoteka ;)
0
0
0Wika0
14 lat temu
-1
to wtedy w ryj , chodzenie do kibla z chłopakiem to nie kocenie no chyba że liczyć kafelki , nie przejmuj się są osoby chamskie i (jak to poniżej napisano) łaskawe, u mnie kocenie trwało do 2 tyg, tyle że tych wyglądających bardziej na ofiary, a potem sie im znudziło ;) powodzenia
-1
B
bezkomentarzaxD
14 lat temu
-2
U mnie w szkole na szczęście nie ma i nie było takich głupot. Jestem uczennicą 3 klasy i nigdy nie zrobiłabym czegoś takiego pierwszoklasistom.
-2
K
karola1062
13 lat temu
-2
Nic szczególnego, ktoś cię złapie, przytrzyma (o ile będziesz się burzyć :P) i ci napiszą na czole,ręce itd kot,kotek :P... Markerem rzecz jasna.
-2
L
Loth
14 lat temu
-5
u nas w szkole kazali liczyć kafelki to był rodzaj kocenia,a tak w ogóle to po co chcesz iśc z chłopakiem do kibla ?