Przejdź do treści głównej

ide teraz do 1 gimnazjum. prosze opowiedzcie mi...

D
dominikad551.1k pkt
3.5k wyświetlenia
jak to jest 1września <dzień rozpoczęcia> i potem przez pierwsze dni w gimnazjum... o i jeszcze jedno- jakie zeszyty kupić czy coś w tym stylu żeby mnie nie wyśmiali takie jakieś jedno kolorowe czy w jakieś wzorki, z bohaterazmi tv :D, może jak sie zachowywać... jak traktują cię nauczyciele i czy zauważą dwa kolory włosów króre mam <mam zafarbowaną grzywke> i jeśli tak to jak zachowają się nauczyciele <od razu mówie z tego co zauważyłam to dużo dziewczyn w gim. ma zafarbowane włosy i sie maluje> ok. są wakacje a ja myśle o szkole ale naprawde mam lekkiego stresa

20 odpowiedzi

A ja akurat bardzo cieszę się, że zawiąże nowe znajomości.Gimnazjum będzie pewnie o wieele lepsze od podstawówki ; ).Może nie ze wzgledu naukę[w gim będzie jej pewnie o wiele więcej], lecz ze względu na nowe otoczenie ;).Ja akurat kupiłem takie bardziej młodzieżowe ; ).Kołonotatniki są fajne ; ).
9
C

Cheeba

15 lat temu

cheeba- moja koleązanka miała dredy doczepiane już w podstawówce i nic jej nie mówili nawet niekttórzy sie nimi zachwycali, dotykali itp. a w gim nie wiem bo jej ojciec to dyrektor gimnazjum i nie wiem jak jest bo jej raczej nic nie powiedzą
7
D

dominikad55

15 lat temu

w pierwszy dzień spotkanie z wych i plan lekcji na drugi dzień może być kocenie no chyba ze znasz kogoś ze starszych klas i z nimi pogadasz to cie nikt nie skoci ja miałam pofarbowane włosy i nauczyiele nic a wych nam powiedziała ze można sie malować no i oczywiście w gim zaczyna sie palenie i picie i więcej wagarowania
6
C

czarna321654

15 lat temu

ja ide do gimnazjum które jest przyłączone do podstawówki mam naj.koleżanki ze sb i już znam kilka nowych co dochodzą z innej szkoły i mam kilku znajomych w starszych klasach... tylko nie wiem jak to jest bo znam dyrka i moja ciocia uczyła w gim i chodzi o to czy potem też nie odwrócom sie o de mnie i czy nie będą mnie inaczej traktować czy udawać przyjaźni żeby mieć ,, hody'' u nauczycieli
6
D

dominikad55

15 lat temu

Ja też idę w tym roku do 1 gim. i tak jak ty się strasznie stresuję. Nie wiem jak to jest na rozpoczęciu i tak dalej ale moja siostra mi opowiadała więc i ja ci opowiem ;)

ROZPOCZĘCIE ROKU

Wchodzisz do szkoły, kierunek sala gimnastyczna. Nie wiem jak u ciebie, ale u mnie z tego co słyszałam to na drabinkach są powywieszane klasy w sensie 1A,1B itd. Stajesz przy twojej klasie i czekasz na rozpoczęcie. Pewnie trochę pogadasz z kolegami i koleżankami, może zapoznasz się z kimś nowym i przyjdzie wychowawca, stanie i zacznie się rozpoczęcie. Dyrektorka pewnie coś pogada o tym, że wita was w szkole, że jest uradowana przybyciem nowych uczniów do szkoły i że ma nadzieję, że będziecie się dobrze uczyć i że przyniesiecie tej szkole powody do dumy i takie tam. Potem wicedyrektorka/wicedyrektor pewnie to wszystko streści i powie żebyście rozeszli się z wychowawcami do klas. Tam usiądziecie (i tu moja rada, przemyśl w wakacje gdzie chcesz siedzieć, najlepiej tak żeby się dobrze ściągało i już na samym rozpoczęciu usiądź w ławce w której będziesz chciała siedzieć, bo później będą awantury , że to ktoś tam usiadł na rozpoczęciu i, że to już jest jego ławka, ja tak miałam w podstawówce) no i znowu wychowawca zacznie gadać właściwie to samo co dyrektorzy. Jak już skończy to powie zapewne , że poda wam albo plan na cały rok albo na najbliższe dwa, trzy dni. Więc lepiej weź sobie coś do pisania i jakąś kartkę , żeby zanotować ;) Możliwe , że poda wam też nauczycieli, a jak nie to się lepiej nie pytaj bo może uznać wychowawca, ze jesteś uciążliwa i ciekawska, wiesz nigdy nie znasz nauczyciela ;D i jeszcze ogólnie wszystko podsumuje i powie do zobaczenia jutro i tylko się nie spóźnijcie i papa ;D To tyle jeśli chodzi o rozpoczęcie ;D

PIERWSZE DNI

W pierwszych dniach to nic ciekawego. Zapewne będzie tak jak w czwartej klasie, czyli zapoznanie z nauczycielami i z regulaminem. To teraz moja rada.

BARDZO WAŻNE !!!

1.W pierwszych dniach , zapoznaj się z wszystkimi uczniami, pogadaj trochę z nimi. Będą cię mieć za miłą i tak dalej, a później jak przyjdzie na to czas możesz się zwrócić do nich o pomoc NP. spisać pr. dom.

2. Zrób dobre wrażenie nie tylko na uczniach, ale głównie na nauczycielach. Nie wyróżniaj się w pierwszych dniach. Niech mają cię za miłą i grzeczną. I też ważne żebyś się przez pierwszy miesiąc uczyła. Bo później będzie "wstawić jej 4 czy 5 hmm.. a ona przecież zawsze się tak dobrze uczy to wstawię jej 5 ;D " i tak będzie przez 3 lata. Najlepiej też nie żuj gumy i nie gadaj , ale to tylko przez miesiąc ;D

ZESZYTY

Jeżeli chodzi o zeszyty, wiem, że to pewnie dla większości wydaje się głupie ale to całkiem ważna sprawa u mnie na przykład nie którzy się czepiali. Więc jeżeli chcesz znać moje zdanie to nie kupuj z bohaterami TV. Po pierwsze , możliwe , że nie którzy nie cierpią danego serialu i już będą cię z tym kojarzyć albo w trakcie roku znienawidzą daną postać więc z kreskówkami odradzam. Druga sprawa, nie kupuj zbyt dziecinnych bo będą cię mieć za dziecko a przecież w gimnazjum doroślejesz ;D Moim zdaniem najlepsze są z podpisami. Ani nie pomylisz ich bo są podpisane ani też raczej cię nie wyśmieją bo z czego ? Albo kupić zwykłe w jakieś roślinki czy coś .

MAKIJAŻ I WŁOSY

Nauczyciele traktują cię zazwyczaj tak jak zapamiętają cię pierwszy raz, mają za dużo lat by pamiętać jak się np. zmieniłaś w połowie semestru. Jeżeli chodzi o makijaż to nie maluj się za mocno. Będziesz taka nie naturalna i do tego mogą cie skojażyć z pudrownicą. Ważna jest naturalność ale do pewnego stopnia. Pomaluj się delikatnie no bo też będą chłopcy ;D Z włosami to ja na przykład bym nie farbowała bo zależy od nauczyciela , ale skoro u ciebie większość maluje no to chyba nauczyciele nie mają nic przeciwko więc pozostawiam wybór tobie ;D

PODSUMOWUJĄC

Bądź sobą i nie kłam bo jak później wyjdzie na jaw coś kompromitującego to nie będzie fajnie ;/ Ucz się na początku i się bardzo nie stresuj bo zemdlejesz a to tylko szkoła i tak w środku roku nic nie będzie ważne ani kolor zeszytów ani włosów. I powodzenia ;D

* Za wszelkie błędy strasznie przepraszam ;D
4
H

HappyDancer

15 lat temu

teraz idę do 3 gim.
miałam taki sam stres jak ty.
Gimnazjum to jest to samo co podstawówka - bynajmniej moim zdaniem.
zeszyty takie jak w 6 klasie podstawówki.
nauczyciele w każdej szkole traktują uczniów inaczej.
jedna nauczycielka się do twoich włosów przyczepi, druga nie.
ja mam blond pasemka i żadna nauczycielka mi nic nie powiedziała ;p
4
C

claara

15 lat temu

ja tez ide we wrześniu do 1 gim i też mam stresa
3
A

Asiik

15 lat temu

Nom, ok ;).Jak przyjdę to zobaczę regulamin,zapytam się i jeśli można to robię ;D
3
C

Cheeba

15 lat temu

Ja też się bałam,szczególnie że szłam sama z podstawówki.
I idac na rozpoczęcie nikogo nie znałam,i nie miałam żadnego kontaktu.No i bach.Na rozpoczęciu stały wychowawczynie z kartkami kolejno wypisanymi '1A' '1B' '1C' '1D' itd. I podchodziło się i potem rozpoczeła się cała Akademia,całe szczęście już na tej Akademii poznałam moją teraz,po trzech latach przyjaciółkę.Generalnie jak tam sobie przypomnę to szkoła mi się wydała taka wieeelka,wszystko takie nowe,i jak dla mnie byłam zaskoczona,że w podstawówce traktowano mnie jako takie dziecko,a tu już jako normalną dziewczynę.Strasznie się z tego cieszyłam,jak przychodziłam do gimnazjum to nie malowałam się,ale niestety zaczęłam,nie wiem dalczego.Farbowanie włosów?Też,i szczerze mówiąc mnie gimnazjum odmieniło totalnie,i tak naprawdę nie tylko mnie,tak naprawdę GIMNAZJUM ZMIENIA KAŻDEGO!KAŻDEGO. Ja córka lekarza,grzeczna,poukładana,zero papierosów,alkoholu-tylko nauka.Przyszłam do gimnazjum i co?Papierosy,alkohol,farbowanie włosów,zmiana stylu ubierania się. Wgl.w podstawówce byłam spięta,cicha i spokojna,a teraz?Hahaha,aż mi się śmiać chce,bo już totalnie taka nie jestem,sami rodzice się dziwią i cieszą.XD Do Gimnazjum przyszłam przyzwyczajona,że się uczyłam,tzn nigdy nie miałam czerwonego paska,ale zawsze 4, coś było.I tak było też w pierwszym semestrze w pierwszej klasie.Potem się pogorszyło i moi koledzy do drugiej klasy mi to wypominali,bo rzeczywiście opuściłam się strasznie i poszłam w papierosy,całe szczęscie się ogarnęłam i do liceum zdałam.I bardzo żałuję-żałuję,że odeszłam z tego gimnazjum,Bo pomimo tego,że te egzaminy,rozdzielenia tych szkół na trzy różne-podstawówka,gimnazjum,liceum,to uważam,że gimnazjum to fajna sprawa,chociaż to tutaj zaczynają się przygody z fajkami i alkholoem.Ale mi osobiście,gimnazjum się podobało,tylko trzeba być rozsądnym,żeby się radykalnie nie zmienic.:D
krótko mówiąc-KOCHAM SWOJE GIMNAZJUM.XD
3
A

andźdźab

15 lat temu

Ja tez ide ,ale rozmawiajac zx moja siora wypowiadala sie tak samo jak ci na dole :) tylko powiem ci tyle ! wyrób sobie bardzo dobre stopnie i mniemanie tak by nauczyciele cie baardzo lubili bo potem jak bedzie ci sie wachala ocena miedzy 3/4 to powiedza : a co dam 3 uczenniocy ktora ma same 5 ? moja siostra zawsze tak robila w 1 gim. potem w 1 technikum ,teraz na stidiach (choć się nie uczy nie ma ani jednej 3 ! :D ) I życzę powodzenia :)
2
N

nastolatkaaa98

15 lat temu

Niedawno skończyłem gim. i moim zdaniem nie ma co się przejmować. Jak nauczyciele się czepiają wyglądu , i widzą , że nic to nie daje ,to rezygnują. Z zeszytami itp. nie ma co szaleć , wszyscy co zaczynają gim. , to jeszcze dzieciarnia.
Powodzenia we wrześniu nowym gimnazjalistom !!! ;)
1
A

ard111

15 lat temu

Spokojnie, gimnazjum to nic strasznego. Wyluzuj się, przestań mysleć o szkole i baw się ! :)
1
D

Dzidzia07

15 lat temu

Przyłączam się do pytania ; ).Też zostaje nowym gimnazjalistą ; )
1
C

Cheeba

15 lat temu

U mnie w dniu rozpoczęcia pierwsze klasy spotykały się w sali gimnastycznej. Wymieniano tam uczniów do każdej klasy po kolei (zaczynając od A oczywiście ;)). Podchodziło się do wychowawcy i czekało aż wszyscy uczniowie z klasy się zbiorą. Potem wychowawca prowadził do sali, przedstawiał się, podawał plan lekcji i się rozchodzili.
Co do zeszytów to za bardzo panikujesz. Przynajmniej u mnie nikt nie zwraca zbytnio uwagi na to jakie zeszyty ktoś nosi. Oczywiście mocno dziecięce nie są normalne lecz wystarczy zakupić np. ze zwierzakami lub specjalnie przygotowane dla określonego przedmiotu(np. z napisem matematyka i z przeróżnymi działaniami wokół). Najlepiej mieć 60 kartkowe, a reszta jest bez znaczenia.;]
Zdaję mi się, że niektórzy nauczyciele mogą ze względu na wyróżniającą się grzywkę mieć na Ciebie oko lub POCZĄTKOWO uważać Cię za kogoś niezbyt grzecznego. Chyba, że zrobisz na nich dobre pierwsze wrażenie.^_^
Dziewczyny się malują lecz nie radzę Ci przesadzać.
To normalne, że ekscytujesz się pójściem do gimnazjum. Nowa szkoła, nowi znajomi, nowe społeczeństwo.;P
-1
L

Lawrick

15 lat temu

pierwszego września podoawja tylko plan i dziela na 2 grupy np 16 pierwszych osób jest w 1 gr . a reszta w 2 . zeszyty możesz mieć w maźgoły czachy cos takiego ale normalne też . nie woź się zochowuj sie normalnie , nie bądź dziecinna xp nie zaczepiaj ciach bo starsze dziewczynny będą ci dokuczać wiem bo mojej koleżance dokuczały chciały ją bić .. ; / popychały ja na korytarzy śmiały się z niej wiec uważaj ! .u nas spisuja za farbowane włosy i jest nagala co miesiac .. ; / jeden może się do cb przyczepić o włosy drugi nie ..
-1
M

Madzia2162

15 lat temu

Rozpoczęcie jest spoko , . Mhm zeszyty , a tu dowolnie ...wiesz byle NIE z Hannah Montana etc , możesz jakiś zeszyt z czystą okładkę kupić i sama zrobić.Na pewno nauczyciele są bardziej wymagający niż w podstawówce.A co do koloru włosów ....mhm może ci opuszczą nie wiem .U mnie jest tak że po prostu zachowanie jest niższe i tyle.
-1
I

ImmortalDeathGirl

15 lat temu

A czy w gim.można nosić dredy?Nie chce zrobić, bo jak by mi zakazali to bym musiał ściąć włosy ;/, lecz takie doczepiane?
-1
C

Cheeba

15 lat temu

ja kupowałam zeszyty podpisane do danego przedmiotu ;)
są drogie ale zwykłe też miałam ;]
u mnie nauczyciele dawali minusowe pkt za to ze masz kilka kolorów na głowie ;( nawet nie mozna było miec pofarbowanych włosów
ale ja zakazów sie nic nie robiłam
pofarbowałam sobie włosy to powiedzieli ze w ciągu tyg mam zmyć to ;/
ale nie wiem jaka jest szkoła u Cb
czy są zakazy i wgl
tego sie dowiesz 1 września
w regulaminie
Pozdrawiam :)
PS.1 gim nie jest zła, tylko ten test sprawdzający czego sie nauczyłaś/nauczyłeś w 6 klasie
-1
S

SzalonyDiabełek

15 lat temu

Więc tak :
Rozpoczęcie jak rozpoczęcie, tu nic się nie zmienia, serio. Przedstawiają Wam tylko wychowawcę, a potem pędem do Waszej sali. Tam ustalacie godzinę jutrzejszych lekcji i takie tam, czyli - nic nowego. Pierwsze dni.. Hm.. wiesz, zależy ile będziesz miała znajomych. Ja nie miałam ani jednego znajomego, byłam sama z poza rejonu. Fakt, faktem, byłam przerażona. Ale jest lajcik. Każdy każdemu się przedstawia, praktycznie każda lekcja polega na zapoznaniu z nauczycielem, przedmiotem itp. Potem znając wszystkich jakoś leci. Nawet się nie obejrzysz jak wszystkich będziesz znała. Co do zeszytów - do wyboru do koloru, większość nie zwraca na to uwagi, aczkolwiek na Twoim miejscu odpuściłabym sobie zeszyty z hello kitty i takich tam. Najlepiej jednolite, albo kolorowe. Co do traktowania przez nauczycieli - bywa różnie. Jedni traktują Cię jak wroga, drudzy przyjmują z otwartymi rękoma. Co do włosów - nie wiem jak jest w Twojej szkole, u mnie malowanie się i farbowanie włosów jest zakazane, dyrektor traktuje to jak zło konieczne. Podsumowując - gimnazjum jest fajne, nie ma czym się stresować. Nie szukaj na siłę akceptacji i uznania, a będzie dobrze. Powodzenia w zaaklimatyzowaniu się w nowej klasie (;.
-2
H

helldemonic

15 lat temu

Z tego co ja pamiętam bylo fajnie , nawet bardzo :D Nie masz sie czym przejmować ;p nauczyciele okazali się nawet fajniejsi niż w podstawówce i do tej pory jest super . Co do zeszytów to najlepiej nie zdziwiać za bardzo , kup sobie jakieś zwykłe :D w kwiatki , rośliny itp.Nauczyciele zwracają uwagę na wygląd i to jest pierwsze wrażenie więc nie radziłabym się malować itp . bo oni nie lubią zbyt tego :D powodzenia ! :D
-4
K

karolciakika

15 lat temu