20 odpowiedzi
5
ale,może niektórzy chcą mieć dziecko swoje własne? które przez te pare miesięcy było pod sercem matki ?
każde dziecko zasługuje na rodzine , ale to już jest decyzja "pary",a tu mówimy o in vitro , a nie o adopcji. A z reszta o adopcje , niekiedy trzeba się starać nawet pare lat TO NIE JEST TAKIE PROSTE.
każde dziecko zasługuje na rodzine , ale to już jest decyzja "pary",a tu mówimy o in vitro , a nie o adopcji. A z reszta o adopcje , niekiedy trzeba się starać nawet pare lat TO NIE JEST TAKIE PROSTE.
5
2
Nattallia,
inne religie podchodzą do tego jeszcze ostrzej, niech to trafi do twojej pustej główki.
In vitro to selekcja - a nikt nie ma prawa decydować, które dziecko ma żyć, a które nie.
Wielu ginekologów zbyt pochopnie przykleja parom karteczkę "bezpłodni". Jest wiele innych, nie tak radykalnych sposobów, na walkę z bezpłodnością.
inne religie podchodzą do tego jeszcze ostrzej, niech to trafi do twojej pustej główki.
In vitro to selekcja - a nikt nie ma prawa decydować, które dziecko ma żyć, a które nie.
Wielu ginekologów zbyt pochopnie przykleja parom karteczkę "bezpłodni". Jest wiele innych, nie tak radykalnych sposobów, na walkę z bezpłodnością.
2
1
Jestem za za.Kobieta powinna mieć prawo decydować czy chce urodzić swoje dziecko.Uważam,że dziecko,które miałoby się urodzić bardzo chore albo całkowicie sparaliżowane jest obciązaniem dla swoich rodziców jak i dla społeczeństwa. Dziewczyna w wieku nastoletnim 13-16 lat jest jedszcze dzieckiem nie posiada wiedzy na tematach macierzyństwa.Woli np.dokończyć edukacje niż został młodą mamą.W kazdym przypadku decyzja należy do kobiety i tylko do niej.
1
1
Ktoś tu napisał, że ten kto jest za chyba nie wie co to jest. A ja myślę, że ci co są przeciw, nie wiedzą co to jest,. Trochę o tym czytałam, wiem co to jest i jestem ZA
Nie można odbierać kobiecie szansy na posiadanie dziecka. Chyba nie zdajecie sobie sprawy co może czuć kobieta, która nie może zajść w ciążę.
A jak czytam te wasze wypowiedzi "in vitro to selekcja", "nikt nie ma prawa decydować, które dziecko będzie żyło, a które nie" to mam wrażenie, że przeniosłam się do średniowiecza, ;/
Nie można odbierać kobiecie szansy na posiadanie dziecka. Chyba nie zdajecie sobie sprawy co może czuć kobieta, która nie może zajść w ciążę.
A jak czytam te wasze wypowiedzi "in vitro to selekcja", "nikt nie ma prawa decydować, które dziecko będzie żyło, a które nie" to mam wrażenie, że przeniosłam się do średniowiecza, ;/
1