Nie irytują mnie, choć przyznam, że nie wszystkich, którzy tak postępują rozumiem.
Choćby na tej stronie pada mnóstwo pytań typu "jak poderwać chłopaka/dziewczynę?". Niech ludzie w końcu zrozumieją, że nie ma na to reguły. Ale jak widać niektórzy liczą na to, że ktoś poda im cudowny sposób... Tego typu pytania owszem, irytują mnie. Osoba, która zadaje pytanie myśli na dodatek, że jej problem jest jedyny w swoim rodzaju, przy czym bardzo się myli. Owszem, szczegóły się różnią, ale tylko szczegóły. "Bo on na mnie cały czas patrzy..." xd
Nie mówię już na nawet o pytaniach typu 'czy jestem w ciąży?", bo to chyba nie wymaga komentarza.
Okey, czasem łatwiej poradzić się będąc anonimowym, ale wszystko ma swoje granice. Nikt nie chcesz setki razy odpowiadać na to samo pytanie. Więc czasem zamiast zaśmiecać internet swoimi problemami warto poszukać rad, które na dany temat już zostały podane.
Czy powinni się wstydzić problemów? Problemy ma każdy, niektórzy mniejsze, niektórzy większe. Wiec nie należy się ich wstydzić. Lecz nie należy się też nimi chwalić (tak, wiem, ze to absurdalnie brzmi, ale jest wiele osób, które sie nimi chwali) i wszystkim o nich opowiadać. A wstydzić się to można co najwyżej swojej głupoty.