Życia ani tym bardziej takich rzeczy nie radzę planować, na wszystko przyjdzie odpowiedni czas. Sadzę że u mnie jak i u wiekszosci przypadków wychodzi to z przypływu emocji, pożądania, namiętnosci. Pamiętaj "Człowiek planuje, a Bóg krzyżuje" najlepiej żyć na spontanie i nie martwić sie o takie rzeczy. ;)
-2
3
3xxxx
11 lat temu
-3
Skoro nie wiecie jak ani kiedy i do tego piszesz kochać się w cudzysłowie, to sobie darujcie. Dzieci.
-3
X
xGeorgia
11 lat temu
-7
Jesteście chorzy jeśli planujecie datę swojego pierwszego razu. Można myśleć o nim, wyobrażać sobie jak będzie wyglądał, ale planowanie konkretnej daty jest kretynizmem. Tego się nie planuje wedle napisanego scenariusza, to się po prostu robi pod wpływem emocji i przypływu porywu. Np. na wspólnych wakacjach, nocowaniu u któregoś z was itp