Przejdź do treści głównej

Ja już nie wytrzymuje psychicznie i nerwowo nie...

M
marzena243397 pkt
5k wyświetleń
wiem co sie ze mna ostatnio dzieje jestem wrazliwa czesto zamykam sie w pokoju siedze i płacze nie wiem z jakiego powodu poprostu mam dosyc wszystkich moich niby kolezanek ja sie boje isc do szkoly by one albo sie nie zaczeły albo czegos znowu nie napisały na scianie na wigili klasowej sie z jedna pobiłam bo juz nie wytrzymałam nerwy mi posciły dobrze ze dobry kolega nas rozdzielił bo bym ja normalnie zabiła ja juz chyba jestem u kresu załamania mam ich dosyc jestem juz tak tym wszystkim wyczerpana co ja mam robic ?

6 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Wiesz też tak miałam przez jakiś czas :/ bałam się w nocy spać i miałam cały czas włączoną muzykę i światło. Na początku myślałam, że to horrory mi zryły beret bo oglądałam je przez cały czas, ale nigdy tak nie miałam wcześniej. Skończyłam je oglądać, ale nic mi to nie dało... Zrobiłam się agresywna do rodziców, koleżanek i chłopaka. Raz na lekcji pobiłam chłopaka z klasy, bo chamsko odezwał się do koleżanki a potem do mnie jak zwróciłam mu uwagę. Raz nie wytrzymałam nerwowo i się pocięłam na rękach, to było nie świadomie, ale zauważyli to u mnie na praktykach jak zasłabłam i wysłali mnie do psychologa :/ okazało się, że to prze moich rodziców. Kłócili się często, a matka mnie wyzywała mówiła, że jestem nienormalna, robiła mi awantury nad ranem o godz. 2-3 i to na tygodniu, nie mogłam potem zasnąć ale do szkoły jezdziłam bo nie chciałam z nią zostawać, bo się bałam jej.
Powiedziłam to wszystko pani psycholog i nikomu więcej ze znajomych... Okazało się, że to przez tłamszenie w sobie tych wszystkich emocji, dlatego, że nikomu nic nie mówiłam co się dzieje. Okazało się, że rozmowa z zaufaną osobą pomogła mi i to bardzo. Na początku rozmawiałam tylko z nią, ale doradziła mi, żebym opowiedziała to komuś jeszcze, więc powiedziałam mojemu chłopakowi który mnie wspierał. A co najlepsze, że to moja matka swoje problemy psychiczne przepisywała mi :/ i wmówiła mi, że to ja jestem taka :/
Idz do psychologa, pogadaj z przyjaciółką i załóż sobie pamiętnik gdzie będziesz wszystko opisywać :) mi pomogło. Czuję się coraz lepiej :)
Pozdrawiam :) i trzymaj się :)
-4
E

ewusek9595

14 lat temu

Udaj się do psychologa. Pomoże ci on. To może być depresja. Ja też tak kiedyś miałam.
7
D

dżesidżejówy

14 lat temu

Masz trudną sytuację . . może porozmawiaj o tym z mamą lub z osobą której możesz się zwierzyć i na pewno ci pomoże :) Skoro nie dogadujesz się z dziewczynami w swojej klasie , to może przenieś się do innej szkoły bądź klasy co ? W nowej szkole zaczęłabyś wszystko na nowo , poznałabyś nowe koleżanki , które na pewno będą bardziej inteligentniejsze niż twoje aktualne :)
Trzymaj się , dasz radę ! : *
4
M

madziak14

14 lat temu

posłuchaj miałam to samo rok temu.. znajdz sobie zaufana osobe najlepiej chłopaka bo u nich mozna zawsze otrzymac wsparcie.. ;) wszystko sie ułoży ja żeby nie chłopacy dawno bym siedziała u psychiatryka albo bym sie zabiła ;(
3
A

Agnieszka252

14 lat temu

♪Wydaje mi się, że powinnaś jak najszybciej zmienić koleżanki, bo te "osoby" , które opisałaś nawet na to miano nie zasługują. ^ ^ I spróbuj się nimi nie przejmować, naprawdę, koleżanki to nie wszystko, i nawet jeśli chwilowo nie będziesz miała żadnej, nic się nie stanie, na pewno sobie poradzisz. Nie wiem ile masz lat, i w której jesteś klasie,ale jeśli np: w 2,3 gim to w końcu wyjdziesz ze swojej szkoły, pójdziesz do liceum/technikum i te Twoje koleżanki pójdą w zapomnienie. No i brawa dla Ciebie, że otworzyłaś się na swoje problemy tutaj na Serwisie, bo najważniejsze to nie dusić wszystkiego w sobie, tylko otworzyć się na pomoc innych, którzy na pewno z chęcią Ci pomogą. Najlepiej jeśli powiedziałabyś o tej sytuacji i o tym jak się czujesz komuś ze swojej rodziny, np: mamie, tacie, rodzeństwu (jeśli posiadasz), wtedy na pewno by Ci w jakiś sposób pomogli. Jeśli czujesz, że psychicznie wysiadasz, jesteś wyczerpana i nie dajesz już rady, udaj się do psychologa, lub psychiatry, na pewno w jakiś sposób Ci pomoże, porozmawiacie o twoich problemach i być może wyjdziesz ze swojej sytuacji. Mam nadzieję że w jakiś sposób Ci pomogłam, jeśli chcesz porozmawiać, pisz do mnie na priv. ;)

Pozdrawiam.
-2
N

Nieogarnięta

14 lat temu

Depresja może wynikać z takich sytuacji. Trzymaj się !! Nie zwracaj na te z dziry uwagi!
-3
D

dżesidżejówy

14 lat temu