Ja mam bardzo pokręcona sytuacje... otóż mój...
A
adzia1222 pkt
673 wyświetlenia
siostrzeniec będący dla mnie jak brat mieszka kolo warszawy i ma kolegę, z tym kolega i z nim spędziłam cale dwa dni łaziliśmy po mieście itd. od 9 rano do 21 i się zakochałam, teraz gdy siostrzeniec przyjechał do mnie na wakacje poprosiłam go o numer owego kolegi, dał mi go i powiedział mi że on też chciał mój numer, potem okazało się że jakiś tydzień po moi wyjeździe napisał mi elo, minęły już 2 miesiące, a ja z nim ciągle smsuję raz się pokłóciliśmy na maxa, ale już jest ok, wydaje mi się ze mnie lubi... a i jeszcze coś powiedziałam mu że go kocham... a teraz wie że chce się odkochać i jak mu powiedziałam że dlatego, bo wiem ze nie mam u niego szans to ciągle mi powtarzał że mam... i ja już nie wiem, tyle czasu i niby mam u niego szanse a on nie zapytał się o chodzenie... i co najdziwniejsze kocham go za charakter nie za wygląd i starałam się odkochać, ale nie mogę, pls pomóżcie ;((