3 odpowiedzi
5
Mi jako dziewczynie się wydaje, że facet sam nawet nie wie co to jest "to coś" więc nie ma mowy żeby były dwa takie same "to coś" w dwóch kobietach :) Poza tym to "coś" według każdego chłopaka jest czymś innym więc nie zauważą tego samego :) A jak to chłopak wyczuje hmm to już sprawa indywidualna każdego chłopaka :) Po prostu będzie wiedział że coś mu się w danej dziewczynie niezwykle podoba ale sam nie wie co to jest :) Po prostu coś w sobie ma i jest warta większej uwagi, zachodu :D
5
3
Dla każdego "to coś" jest czymś innym. Każdemu podoba się co innego i każdy odbiera na innych falahc, że tak to ujmę.
Jeśli zaś dużo osób mówi o danej kobiecie, że mato coś to na ogół może być to:
- jej spojrzenie
- sposób w jaki się porusza, śmieje, gestykuluje...
Niektórzy ludzie bywają ogólnie bardziej przyciągający, niż inni ale czasem jest to jedynie zwykła fascynacja, a do zakochania się potrzebne jest to inne, nieokreślone coś :)
Jeśli zaś dużo osób mówi o danej kobiecie, że mato coś to na ogół może być to:
- jej spojrzenie
- sposób w jaki się porusza, śmieje, gestykuluje...
Niektórzy ludzie bywają ogólnie bardziej przyciągający, niż inni ale czasem jest to jedynie zwykła fascynacja, a do zakochania się potrzebne jest to inne, nieokreślone coś :)
3
-1
Jak? Po prostu to się czuje! Przechodzi ona z grupą koleżanek na kogo patrzy facet? Na nią!
W szumie rozmów na korytarzu, słyszy tysiące głosów, ale słyszy tylko jej. Gdy z nią rozmawia, po prostu zależy mu, by nie wyjsc na glupka, czy nie powiedziec czegos nie milego.. stara się, po prostu chce jej zaimponować... chce pokazać, że ona ma to "coś"
Pozdrawiam :)
W szumie rozmów na korytarzu, słyszy tysiące głosów, ale słyszy tylko jej. Gdy z nią rozmawia, po prostu zależy mu, by nie wyjsc na glupka, czy nie powiedziec czegos nie milego.. stara się, po prostu chce jej zaimponować... chce pokazać, że ona ma to "coś"
Pozdrawiam :)
-1