Nie muszę, chcę się uczyć, tylko niekoniecznie tego wszystkiego, co próbują wcisnąć mi w szkole ;)
Gdy muszę dłużej posiedzieć nad książkami, to dbam o to, żeby nikt mi nie przeszkadzał, pozbywam się rozpraszaczy, mam przy sobie butelkę wody i co pół godziny robię przerwę na kilka minut, żeby rozprostować kości. Jeśli bardzo nie chce mi się zabrać do nauki, to mówię sobie, że po prostu zacznę na piętnaście minut. Kwadrans nauki to mało przerażająca perspektywa, więc jest łatwiej, a gdy już się zacznie, to wszystko wydaje się mniej straszne.
-9
M
Motorola
12 lat temu
-18
Dobre oceny są motywacją, polecam testy z przedmiotów szkolnych, róznych - fajnie można się uczyć i przyjemnie -> http://www.sprawdzsie.pl/