Weź czystą kartkę w ulubionym kolorze i zapisz na niej swoje zalety i umiejętności. Każdą, nawet drobną, wszystko, co dobrze ci wychodzi. Potem powieś gdzieś w pokoju w widocznym miejscu i rano, po wstaniu, czytaj. I w ciągu dnia powtarzaj sobie w myślach, że masz dobry dzień, dobry humor, że dobrze napiszesz kartkówkę i spokojnie porozmawiasz z jakimś znajomym. Nie używaj zdań przeczących, bo umysł (w kontekście motywowania samego siebie, podprogowo) nie rozpoznaje słowa "nie", więc jeżeli powiesz "Nie będę płakać", to twoja podświadomość przyjmie to jako "Będę płakać". Zawsze więc w formie pozytywnej, bez przeczenia.
I staraj się nawiązywać dłuższe rozmowy ze znajomymi.
Jeżeli czujesz się niepewnie w swoim ciele, to zacznij robić coś, co tę pewność siebie poprawi - kup nowy balsam do ciała, zacznij ćwiczyć w wolnych chwilach (dla przyjemności, nie żeby się odchudzić czy coś w tym stylu).
Jeżeli często masz tzw. doła, gorszy, zmienny humor, zastanów się, czy nie jesz za dużo tłuszczów i cukrów. Ich nadmiar negatywnie wpływa na nastrój i zwiększa się ilość toksyn w ciele.
Poświęcaj też czas tego, co lubisz, co daje ci radość i uspokaja: hobby, seans muzyki relaksacyjnej, wieczorna kąpiel...