Przejdź do treści głównej

Jak pogodzic się z śmiercią ukochnego psa?

A
adela11225 pkt
2.1k wyświetleń

7 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
mi też zdechł piesek miałam go 17 lat i nagle go zabrakło zawsze był jak coś robiłam a teraz go nie ma pierwszy dzień był trudny ale drugiego dnia okazało się że miał nowotwór pod językiem. A teraz 2 tygodnie po jego śmierci tłumaczyłam to sobie tak że musiało tak być męczył się i był stary czas wyleczył moje rany.
Przykro mi było płacze do dzisiaj ale już się staram z tym pogodzić :((
5
M

MarkowaPaula

15 lat temu

Wiem jak to jest :(
Mojego Maksika samochód j*bnął na moich oczach :(

Później pies mojej babci zdechł...Zaczął się dusić i bye-bye :(
A jeszcze mój inny pies złapał się w lesie na czyjeś pi*przone sidła i się udusił ;(

Ale teraz mam dwa i one też są sweet :)Czas leczy rany :)
10
F

faworyt003

15 lat temu

mi też zdechł pies jekieś 4 miesiące temu kotek się do mnie przybłąkał tydzień po tym jak piesio zdechł i mi było odrazu lepiej :) miałam kogo przytulać :D
1
N

Niki1331

15 lat temu

Kup sobie nowego psa
1
G

Gwiazda44

15 lat temu

pod językiem? Mozart ten pies maił to samo a najgorsze nie mogę mieć kolejnego mama nie pozwala ten pies był mojej babci ale kochałam go jak swego zresztą widziałam go tak często że czułam się jak by żył ze mną choć był 100 km od mojego miasta on w Pile a ja w Bydzi
0
A

adela11

15 lat temu

łącze si e z tb w bulu
-2
K

kaasiaa

15 lat temu

czas leczy rany, musisz kupic sobie innego zwierzaka to chyba bd najlepsze rozwiazanie ;c
-2
B

brunetka129

15 lat temu