4 odpowiedzi
9
Też miałam ten sam problem......tylko że najpierw nic do niego nie czułam ale dowiadywałam się że on do mnie tak....później okazało się że mam kolejnych kandydatów....tak naprawdę to ze wszystkimi znałam się tylko z widzenia.....Każdy ciągle chciał się spotkac...wysyłał mi :** i już sama nie wiedziałam co zrobic....na kilka dni całkowicie zepsuł mi się humor..ale jakoś dałam rade....wybrałam z nich jednego a reszcie powiedziałam że nic z tego.....on jeszcze o tym oczywiście nie wiedziiał,,,,nie należe do osób odważnych....jestem bardzo i to bardzo nieśmiała....jednak nie wytrzymywałam tej presji....w końcu wybuchłam i powiedziałam mu prosto to co czuje.. :)
Myślę że i Tobie się jakoś ułoży ; ))
Pzdr...;d xd
Myślę że i Tobie się jakoś ułoży ; ))
Pzdr...;d xd
9