Jak się oduczyć przeklinać?
S
SweetMadzia6913.4k pkt
1.2k wyświetleń
Bardzo dużo przeklinam, zdarza się tak, że nie powiem zdania bez chociaż jednego wulgaryzmu. Nie ważne gdzie jestem, wszędzie przeklinam, czy to w domu (nawet już teraz do mamy zaczęłam kląć), w szkole, w kościele, w środkach transportu miejskiego, wtedy ludzie się na mnie patrzą. Próbowałam zastępować przekleństwa jakimiś łagodnymi słowami, np. kurde zamiast tej bardziej wulgarnej wersji, ale nie daję rady. Nawet jak piszę z kimś to mam ochotę użyć przekleństwa, ale wtedy jakoś myślę nad tym co piszę i staram się nie używać. Nawet próbowałam po angielsku kląć, bo według mnie np. takie fu.ck brzmi mniej wulgarnie niż polski odpowiednik. Zaczęłam przeklinać przez moich znajomych, już w podstawówce, ale wcześniej rzadko przeklinałam, nawet wkurzałam się, gdy ktoś używał takich słów przy mnie, motywacją było to dla mnie, że musiała się później z tego spowiadać, więc żeby tego nie robić nie klęłam, a teraz nie spowiadam się od kilku lat, więc przed nikim nie muszę się z tego tłumaczyć. Trochę mi się znajomi pozmieniali od czasów podstawówki, ale jak z niektórymi czasami przez przypadek się spotkam i coś tam pogadamy to klął dużo mniej niż ja. Ja najbardziej przeklinam ze wszystkich moich znajomych. Niektórych to aż wkurza. Czasami nad tym nie panuję i przeklinam w mało odpowiednich miejscach, np. w szkole, tylko na przerwie, ale mimo wszystko nauczyciele słyszą, raz mi zwróciła uwagę wice-dyrektorka, a inni nauczyciele nic nie mówią, ale widzę po ich minach, że słyszą. W kościele jak jeszcze chodziłam to też mi kiedyś zwróciła uwagę taka stara babcia. Jak jechałam autobusem i rozmawiałam przez telefon i powiedziałam tylko ja piep.rze to jakaś babka, która siedziała na przeciwko mnie spojrzała na mnie takim wzrokiem jakby chciała mnie zabić. Boję się, że z przyzwyczajenia będę w pracy klęła. Wgl. mój brat mówi, że to o mnie źle świadczy i że przekleństwa +papierosy u dziewczyny to niezbyt dobre połączenie. Ale ja uważam, że to facet ma mieć większą kulturę niż kobieta, bo to on ma zaimponować kobiecie i np. nikt chamstwem nie zaimponuje.