Powiedz po prostu nie zapomnij przeprosić i podać powodu takiego zachowania
2
Z
Zakompleksionaxx
7 lat temu
1
Fajnie, ze czujesz taka potrzebę wyjaśnienia swojego kłamstwa. Myślę,ze przede wszystkim należy zrobić to jak najszybciej po takim zdarzeniu, bo im dłużej się zwleka, tym gorzej, kłamstwo moze sie wydac, ale ktos moze Cię uprzedzić. na pewno takie przyznanie się do kłamstwa musi się odbyc na osobności, to znaczy tylko Ty i ten nauczyciel, bez świadków. i Po prostu wyjaśnij jak najprościej co się stalo.
1
W
wiwi111
7 lat temu
-5
Istotne jest jakiego kalibru było to kłamstwo. Jeśli była to błahostka, która nie ma większego znaczenia, nie powinno to stanowić dla ciebie dużego problemu i myślę, że może pójść w zapomnienie. Ale jeśli uważasz, że może to mieć wpływ na twoją reputację i postrzeganie ciebie przez nauczyciela, to musisz mieć cywilną odwagę by się do tego przyznać. Najlepiej gdy na przerwie, po skończonej lekcji podejdziesz do nauczyciela i poprosisz go o chwilę rozmowy. Z pewnością nie odmówi. Wówczas wyjaśnij na czym polega twój problem i dlaczego się tak stało. Taka rozmowa powinna według mnie być w pełni zrozumiana przez nauczyciela, a ty będziesz miała problem z głowy.
-5
B
bobi57
7 lat temu
-9
Skoro cię to dręczy i nie daje spokoju to po prostu podejdź,poproś o chwilkę rozmowy na osobności i przyznaj się do kłamstwa..Wytłumacz co toba kierowało,dlaczego okłamałaś i zapewnij,ze to się więcej nie powtórzy.Z pewnością zyskasz tym sympatię nauczyciela i w przyszłości zaufanie.Wierz mi,nie każdy ma odwagę cywilną przyznać się do kłamstwa,potrafią to tylko nieliczni.Dlatego bądź w tej grupie nielicznych i zrób to,wyjdzie ci to tylko na dobre.Powodzenia i pozdrawiam.
-9
I
iwko24
7 lat temu
-28
Nie napisałaś chociaż tak w skrócie o co chodzi więc trudno dać ci jakąś jednoznaczną radę. Ani nie wiadomo czego to kłamstwo dotyczyło , ani czy to coś strasznego i poważnego ,czy raczej błahego. Nie daje ci jednak to kłamstwo spokoju więc chyba lepiej żebyś tą sprawę wyjaśniła i wtedy będziesz spokojniejsza. Jedynym wyjściem jest nastawić się psychicznie na szczerą rozmowę z nauczycielem , wyczekać na odpowiedni moment i sprawę wyjaśnić. Nie masz innego wyjścia jak szczerze przyznać się do swojego błędu, może trochę się usprawiedliwić z jakiego powodu tak postąpiłaś i przeprosić. Jak wiesz kłamstwo ma krótkie nogi i może lepiej będzie jak sama to zrobisz , niż jak prawda wyjdzie w innych okolicznościach . Myślę , że samo przyznanie się będzie okolicznością łagodzącą twój występek i nauczyciel zrozumie i wybaczy ci. Nie wiele osób ma cywilną odwagę na takie naprawienie swojej słabości . W ten sposób sprawa zostanie wyjaśniona, ty zrehabilitowana a twoje sumienie oczyszczone. Będzie ci dużo łatwiej spojrzeć sobie w oczy.