Dla mnie najskuteczniejszą metodą jest robienie kolorowych notatek. W trakcie nauki innym kolorem zaznaczam też na bieżąco to, co już umiem. W ten sposób stymuluję obie półkule i nie męczę się szybko. Dodatkowo staram się uczyć na zasadzie skojarzeń.
I wspomniane mapy myśli, jeśli można dopasować do nich jakiś zakres materiału. Szczególnie pomagały mi w liceum, teraz na studiach już trochę mnie, ale też zależy od przedmiotu. Jeżeli wpiszesz hasło w wyszukiwarkę, wyskoczą ci zarówno grafiki jak i opis ich tworzenia.. A potem dostosuj wszystko pod siebie, jeśli taka metoda ci odpowiada.
To, czego jeszcze staram się przestrzegać, to odpoczynek przed kolokwium czy egzaminem. Nie uczę się po nocach, ponieważ nie jestem takim typem i na dzień przed egzaminem wieczorem już odpuszczam, by się wyspać. Przed wejściem na salę też nic nie powtarzam lub tylko raz przeglądam ogólnie materiały. Nie warto dodatkowo się nakręcać i stresować.
5
X
xGeorgia
10 lat temu
3
Mi nie potrzebna jest nauka ponieważ słucham na lekcji. Od 7 lat w szkole tylko słucham na lekcji i mi wystarczy na 5 i 4.