Nie odejdziesz bo co? bo boisz sie samotnosci? że inny Ciebie nie zechce? Skoro tak to powiem Ci ze lepiej być samemu i być nieszczęśliwym niż w związku, bo możesz przez taki związek ominąć kogoś kto by Ci dał prawdziwą miłość, pokaż mu że jesteś silna i daj mu kosza i zacznij sie cieszyć zyciem, zapisz sie moze na jakis taniec? moze zacznij cwiczyć, rob cos dla siebie, on wie zapewne że od niego nie odejdziesz więc co mu za różnica czy bd sie starał czy nie? A gdyby mu zależało ciągle a nie przez chwilę, to byś to poczuła, widziała że się stara i wg. zacznij zyc i przestać się bac ;) zycie jest pełne niespodzianek ! ;D