Jak wam się układa z wychowawcami?
O
Olivka1142 pkt
903 wyświetlenia
MOja wychowawczyni to normalnie dręczycielka. Wielki plus za to, że nigdy nie krzyczy,ale sam ten jej ton taki ironiczny :/ Aż ciary:/ Nie pozwala się malować, a jak umalowam rzęsy do kina jak szliśmy razem z klasą obwerwało mi się i sugerowała, że mi pojedzie po ocenie z zachowania :/ Nie no sorry ale chodzę do 1 kl. gim. i chyba rzesy pomalowac moge? Bo wg niej dziewczyny malują się po to żeby być dorosłym, ale przecież to robimy żeby sobie dodac urody nie? NIe pozwala również nosić bronsoletek, pierściaków i np. ozdobnych pasków bo przecież to zagraża naszemu życiu. A chłopakom nie pozwala nawet zrobić włosów na żel i nosić krótkich spodenek bo przecież ją obrzydzają owłosione nogi u chłopaków. To normalnie jest jakaś MASAKRA! YYY!!