Jak wyleczyc się z choroby sierocej ?
S
Sanguis70 pkt
3.3k wyświetleń
Od małego panicznie bałem się innych dzieci. W przedszkolu jedynie siedziałem w kącie kiwając się i uciekałem do swojego świata. W domu również większośc czasu spędzałem w ten sposób. Bałem się mamy. Cały czas na mnie krzyczała; między innymi za to, że się kiwałem. Ojciec od nas odszedł, nie pamiętam go. Mniej więcej w drugiej klasie szkoły podstawowej przestałem się kiwac. Byłem zajęty nauką. Zawsze byłem bardzo zżyty z moim starszym bratem. Był jedyną osobą, do której miałem zaufanie i naprawdę go kochałem. Czułem się tak, jakby on był częścią mnie. Gdy miałem czternaście lat, mój brat zginął w wypadku. Mama płakała ze dwa razy, potem przeszła na tym do porządku dziennego. Wiem, że to brzmi niedorzecznie, ale tak właśnie było. Mama zawsze była bardzo stabilna emocjonalnie i do dziś zachowuje się tak, jak dawniej (cały czas na mnie krzyczy i jest dla mnie niemiła). Ja natomiast jeszcze się nie pozbierałem. Jadę na psychotropach, wróciła mi choroba sieroca i mam wielkie problemy ze snem. Ludzie nabijają się ze mnie, bo się "kiwam". Chciałbym przestac i miec spokój.