Z dworca PKP Częstochowa Osobowa (czyli Główny) należy wyjść w stronę ul. Piłsudskiego i tam naprzeciw wyjścia z dworca po przekroczeniu ulicy znajdziesz przystanek autobusów podmiejskich. Salon Citroena znajduję się na wysokości C.H. Auchan do którego dowiezie Cię autobus 68 - wysiadasz na przystanku Nowa Wieś - Auchan (informacje o przystankach znajdziesz na wyświetlaczu w autobusie, oraz są zapowiadane komunikatem głosowym).
13
I
Iwonas
14 lat temu
7
Podejdź i zapytaj się o cokolwiek np. Czy wiesz która godzina ? jeżeli CI powie , podziękuj , przedstaw się i weź jakiś kontakt a potem się umów z nią gdzieś na spotkanie i tak dalej i tak dalej . ^^ Powinno być dobrze .
7
D
DontTouchMe
14 lat temu
5
podejdż, zagadaj,a potem się umów z nią gdzieś, póżniej bd już tylko lepiejj...;D
sZcEsCiA ;Dxd
5
H
heuheuheu
14 lat temu
5
to spróbuj w szkole, zapytaj co ma zamiar robić w najbliższy weekend i zaproś ją gdzieś na lody, do kawiarni, albo gdzie indziej
5
L
LepszeRzeczyDoRoboty
14 lat temu
3
ktostamjest kozaku... nie każdy ma odwagę podejść do dziewczyny w rlu i zacząć gadać... ja z tym problemu nie mam w tej chwili, ale rozumiem nieśmiałych... czemu niby nie kożystać z dobra jakim jest internet??
3
K
koreki4
14 lat temu
3
Darujcie sobie to slynne zarywanie przez net -.-
3
K
ktostamjest
14 lat temu
3
@Madzienka16 pisanie przez fb itp jest dla dzieci!
3
K
ktostamjest
14 lat temu
2
Podejdź ,przedstaw się i zacznij gadać , nawet o bzdurach, pewnie i tak doceni twoją odwagę, że się nie bałeś zagadac
2
U
ughttt
14 lat temu
2
Nie radzę podrywania przez neta. To naprawdę dziecinne i dziewczyny za tym nie przepadają szczególnie, że zawsze starają się wydawać dojrzalsze niż są w rzeczywistości ;))
Jak będziecie w szkole (albo gdzie tam się zwykle spotykacie) to kiedy będzie sama (być może poczekasz dłuższy czas na ten moment, ale w końcu się nadarzy okazja) podejdź, przedstaw się. Możesz powiedzieć, że wydaje się być miłą dziewczyną i już od dawna chciałeś zagadać, ale trochę się bałeś jej reakcji (to ją weźmie ;) ). Zapytaj wtedy czy nie chciałaby iść z Tobą w piątek po szkole do cukierni albo kina. Cokolwiek odpowie (tak, nie, zastanowię się) poproś ją o numer telefonu tłumacząc, że chciałbyś móc umówić się konkretniej (to nie tyczy się opcji kiedy odpowie 'nie', wtedy powiedz, że mimo wszystko nie chciałbyś stracić tak wartościowego kontaktu). Jeżeli odpowie 'nie' to za jakiś czas możesz znowu spróbować ją zaprosić np. do salonu gier (ja np. uwielbiam tam chodzić ze swoim chłopakiem).
Powodzenia!
Daj potem znać w tym temacie jakby coś się ruszyło! :))
2
M
Mimozami
14 lat temu
2
Napisz do niej na jakimś portalu czy się z tobą spotka . Albo jak nie jesteś wstydliwy to podejdż i zagadaj do niej ;)
2
M
Madzienka16
14 lat temu
1
kurde podejć zagadaj, ja przez GG do jednej zgadałem to mnie z koleżankami do tej pory wyśmiewają. Zal mi ich puste są dla mnie. Zebys się nie rozczarował jak ja, a jak ciebie wyśmieje to jest głupia i niewarta uwagi. Pogarda dla tych co wyśmiewają daną osobę nic o niej nie wiedząc. ACH TA MŁODZIEŻ
1
R
Rycho
14 lat temu
0
No zgadza sie, ale przez Internet raczej nie podrywa sie dziewczyn -.-
0
K
ktostamjest
14 lat temu
0
Kozaku? Hmm to albo on ma jaja albo nie. Zagadywanie przez net jest dla tchorzy i...wiele dziewczyn moze wysmiac takich podrywaczy przez net.
0
K
ktostamjest
14 lat temu
-1
jakoś zacząć trzeba jak nie ma innej opcji;D
-1
A
adrianobodo
14 lat temu
-1
no ajak mam sie znią skontaktować n a spodkanie jak nie prze internet he koreki4 ma racje
-1
A
adrianobodo
14 lat temu
-1
powiedz, ile znajomości nowych nawiązałeś przez neta?? Bo ja sporo, np. z racji odległości... NIKT, ale to NIKT mnie nie wyśmiał... również tutaj poznałem koleżankę, która mieszka kilometr ode mnie, a w rlu nie zagadałem
-1
K
koreki4
14 lat temu
-2
najlepiej podejść i zgadać, przedstawić się, ja mam taki plan, podbić do jednego kolesia w szkole..
najlepiej sprowokuj rozmowę, ja mam zamiar pokusić go o pomoc ups coś mi upadło.. on to podniesie i już dalej pójdzie gładko :) znajdź jakiś podobny sposó,bo póki co od 1,5 roku tylko patrzymy sie na siebie, raz widziałam,że on próbował podejść,ale jakoś zabrakło mu odwagi isie wrócił do kolegów
-2
L
LepszeRzeczyDoRoboty
14 lat temu
-9
Standardowo, podchodzisz, zagadujesz, przedstawiasz sie. Wiadomo, ze panuje strach itp, ale...mozna to przezwyciezyc. W koncu baba nie jestes ;P