Jak zdobyc dziewczyne ... ktora kiedys sie mną interesowala ;]
P
Pepsixteen45 pkt
3.4k wyświetleń
Jak zdobyc dziewczyne ... ktora kiedys sie mną interesowala ;]
No wiec tak .... chodze do I LO na poczatku roku szkolnego spodobala mi sie taka dziewczyna z klasy .... nie potrafilem o niej przestac myslec :/ az pewnego dnia powiedzialem jej wszystko ... wytlumaczyla mi delikatnie ze nie jestem w jej typie ... no coz ... Pewnego dnia napisala do mnie jakas dziewczyna z tekstem "hey widzialam cie , wpadles mi w oko " myslalem ze to glupi zart .Po jakims czasie okazalo sie ze to byla prawda ... ale ja "olałem ta dziewczyne " ( nieutrzymywalem kontaktu z nia ) .Po 3 miesiącach uswiadomilem sobie jaki jestem glupi i jaki popelnilem blad :/ Napisalem do niej czy mam jeszcze jakies szanse ... odpowiedz byla bolesna "no sory ale ja mam chlopaka ktorego kocham " i od tego momenty zaczelo sie ... coraz czesciej myslalem o niej ... nawet pewnego dnia spotkalismy sie przez przypadek ... nawet niewiedzialem ze jest taka fajna ... minąl miesiac ... pewnego wieczoru siedze sobie na gygy a tu nagle wiadomosc od tej dziewczyny .... ja zaskoczony co moze chciec .... zaczelismy gadac ... zaproponowala mi spotkanie w pubie sugerujac ze zerwala z chlopakiem hmm odmowilem (dodam ze mieszkam 30 km od niej .. + rodzice ktorzy hm troszke sa dziwni ) Na 2 dzien zaproponowalem jej spotkanie ... zadala pytanie "a po co ? " i to przybilo mnie do muru ;( .... jej przyjaciolka powiedziala mi ze nadal kocha bylego ...
Nie odpisuje mi na gg , sms ... niewiem co mam robic .... chcialbym sie z nia spotkac nie wazne ze jestem niesmialy ... wkoncu do otwarznych swiat nalezy ;] Prosze o pomoc :)
No wiec tak .... chodze do I LO na poczatku roku szkolnego spodobala mi sie taka dziewczyna z klasy .... nie potrafilem o niej przestac myslec :/ az pewnego dnia powiedzialem jej wszystko ... wytlumaczyla mi delikatnie ze nie jestem w jej typie ... no coz ... Pewnego dnia napisala do mnie jakas dziewczyna z tekstem "hey widzialam cie , wpadles mi w oko " myslalem ze to glupi zart .Po jakims czasie okazalo sie ze to byla prawda ... ale ja "olałem ta dziewczyne " ( nieutrzymywalem kontaktu z nia ) .Po 3 miesiącach uswiadomilem sobie jaki jestem glupi i jaki popelnilem blad :/ Napisalem do niej czy mam jeszcze jakies szanse ... odpowiedz byla bolesna "no sory ale ja mam chlopaka ktorego kocham " i od tego momenty zaczelo sie ... coraz czesciej myslalem o niej ... nawet pewnego dnia spotkalismy sie przez przypadek ... nawet niewiedzialem ze jest taka fajna ... minąl miesiac ... pewnego wieczoru siedze sobie na gygy a tu nagle wiadomosc od tej dziewczyny .... ja zaskoczony co moze chciec .... zaczelismy gadac ... zaproponowala mi spotkanie w pubie sugerujac ze zerwala z chlopakiem hmm odmowilem (dodam ze mieszkam 30 km od niej .. + rodzice ktorzy hm troszke sa dziwni ) Na 2 dzien zaproponowalem jej spotkanie ... zadala pytanie "a po co ? " i to przybilo mnie do muru ;( .... jej przyjaciolka powiedziala mi ze nadal kocha bylego ...
Nie odpisuje mi na gg , sms ... niewiem co mam robic .... chcialbym sie z nia spotkac nie wazne ze jestem niesmialy ... wkoncu do otwarznych swiat nalezy ;] Prosze o pomoc :)