Nie wiem czy to tak do końca śmieszne ale niech jest moja pani od matematyki uważa mnie za wzór do naśladowania(nie wiem z jakiego powodu bo zachowanie mam poprawne ;D Ale z matmy mam 6) W sylwestra wracałam z miasta ze znajomymi i byłam po paru drinkach piwach no mniejsza o to nie zbyt orientowałam mam 14 lat wtedy miałam 13 i chłopak którego wtedy poznałam ma 19 i on mnie do domu prowadził i perfidnie przed domem tej pani się przewaliliśmy i zaczęliśmy się całować(była to taka dróżka na obrzeżach) i wtedy ta pani wyszła z domu ja nie orientowałam nic nie zrobiłam jak potem wróciłam do szkoły ta pani bardzo dziwnie się na mnie patrzyła ale i tak nadal uważa mnie za ideał a tak na dodatek to ta pani to jest dyrektorka szkoły która jest jej postrachem wszyscy się jej boją ;D
3
K
Kalinóweczka
15 lat temu
3
sorry za bląd - najsmieszniejsza*
3
N
nacpanamiłością
15 lat temu
1
sporo było.. ale tu przecież siedzą osoby, które dopiero wchodzą w dorosłość, więc nie 'w życiu' a 'dotychczas':D
a moja: po moim pierwszym razie chłopak chciał mnie przytulić, ale uderzył mnie barkiem w szczękę i sobie ją przygryzłam.. on nie zauważył i mnie pocałował.. miał na ustach moją kropelkę krwi.. haha, nie zapomnę tego nigdy!!!