Zaglądałam tu już wczoraj, ale stwierdziłam, że nie będę pisać swojej historii, ale teraz zmieniłam zdanie. Tele nas już tutaj się rozpisało więc ja też opowiem swoją historie ; )
No więc tak, był to weekend , dokładnie 16 lipiec tego roku ; )
Pojechałam na tydzień do wujków do Poznania. Na początku nie chciałam tak jechać, ponieważ ciocia ma 40 lat, wujek 41. No i wiadomo nie byłoby tam co robić, ale na szczęście moja kuzynka wróciła na jakiś czas do domu(obecnie mieszka w Niemczech) No i ewentualnie stwierdziłam, że mogę tam pojechać, w końcu ostatni raz byłam tam chyba 1,5 roku temu a na dodatek wujek jest moim chrzestnym, po prostu nie wypadało odmówić; //
No dobrze teraz przejdę do sedna sprawy ; D Nie martwcie się nie będę zanudzać, a przynajmniej postaram się tego nie robić ; P
Przyjechałam tam 16 lipca dość wcześnie rano no i do południa gadałam z ciocią i wujkiem, potem przyjechała Julka. Normalnie nie wierzyłam, że to ona. Ostatni raz widziałam ją kilka lat temu, teraz ma już 25 lat i narzeczonego z którym się zapoznałam, był całkiem miły. Trochę rozmawialiśmy, opowiadał mi, że przyjechał tutaj razem z bratem, bo młodemu też było już tęskno do Polski. Dowiedziałam się tylko, że nazywa się Igor i ma 18 lat, za kilka miesięcy, żałuję że nie mogłam go wtedy poznać, ale z drugiej strony gdybym go jednak poznała nie byłoby tak ciekawie.....
Dochodziła godzina 20:00 a my z Julką i Gracjanem nie chcieliśmy spędzić całego wieczoru w towarzystwie wujków, oglądając jakieś stare filmy ; )
Wyszliśmy z domu, oczywiście Obie z Julą ubrałyśmy się odlotowo bo planowałyśmy nieźle zabalować ; ) Mieliśmy zamiar iść do normalnej dyskoteki, ale niestety moja niepełnoletność trochę w tym przeszkadzała; // Co prawda Gracjan próbował wcisnąć kit ochroniarzowi, że mam niecałe 18 latek i że za pare dni będę już pełnoletnia, ale ochroniarze to sztywniacy i kategorycznie powiedzieli, że bez dowodu nie wejdę i mam wrócić za pare dni jak będę już pełnoletnia, wkurzyłam się nieco, ale przecież nie będę w mieście pokazywać jaka ze mnie wieśniara xD Usłyszeliśmy jakieś polskie przeboje dochodzące z jakiegoś baru,
-o karaoke-krzyknęła Julka. Chciała już zejść po schodach do sali z której wydobywały się dźwięki, ale ja powiedziałam nie! Niby lubię śpiewać, ale nie publicznie, a znając moją szaloną kuzynkę to nie miałabym innego wyjścia niż zaśpiewać coś . Ale Gracjan widząc, że nie wyrywam się do śpiewu i wejścia do budynku, powiedział że jeżeli tam pójdziemy to zadzwoni po swojego brata i przyjdzie do nas. Pomyślałam, że to ciekawa propozycja no i po chwili się zgodziłam, oczywiście udawałam, że to nie dla Igora tam idę, ale oni i tak się domyślili, że to jedyny powód dlaczego weszłam do sali.
Posiedzieliśmy trochę, ludzie śpiewali i się bawili, ale Igora nie było, choć Gracjan po samym wejściu po lokalu po niego zadzwonił. Nagle Gracjan Poszedł w nieco cichsze miejsce i z kimś rozmawiał co chwilę zerkając na mnie, nawet się raz uśmiechnął, ale potem uśmiech nie zawitał ani razu na jego twarzy. Czyli jednak nie przyjdzie- pomyślałam, trudno ; )
Gracjan oznajmił mi, że jego brat nie chce tu przyjść bo jest na jakiejś dyskotece; (
Chciałam już wyjść bo przecież tylko dlatego tam weszłam, ale przecież wtedy wyszło by to na jaw, a więc zostałam i pomyślałam, że skoro inni nie boją się śpiewać to ja też nie powinnam, napiłam się trochę drinka Julki i poszłam zobaczyć listy piosenek, same smęty były, ale coś trzeba było wybrać, jedyna nowość to łukasz Zagrobelny i Ewelina Flinta pt. " nie kłam że kochasz mnie" (chyba z 2008 roku, ale kit z tym ; )) Zgłosiłam się do operatora że mogę śpiewać i wtedy taki przebłysk, że to przecież duet; D Omg.. będzie wtopa. Ale co tam skoro się już zgłosiłam to zaśpiewam, operator powiedział że dobierze mi jakiegoś Boya do duety, dzielnie czekałam jakieś 20 min i nagle zostałam wywołana oraz jakiś X18(każdy podawał jakieś ksyw żeby nie wywoływać go po imieniu i nazwisku, ja podałam Aniołek16 xD , miałam mało czasu do namysłu ; )
Zobaczyłam jak na scenę wchodzi przystojny brunet, chciałam się cofnąć, ale chłopak podał mi rękę i pomógł wejść na scenę, powiedzieliśmy sobie cześć i zaczęło się.... Ludzie patrzyli na nas a ja miałam mega strasa, ale co tam raz się żyje przecież xD
Bawiłam sie jak nigdy, zeszliśmy nawet ze sceny i chodziliśmy między stolikami. Jednym słowem Booosko<3 co jakiś czas widziałam jak Gracjan i Jula świetnie się bawią przy tej piosence, co chwilę podśmiewając się, na początku myślałam ze to mój wokal xD, pierwszy wykon przed publicznością.. Ale cóż to co fajne szybko się kończy no i się skończyło. Gdy skończyliśmy śpiewać otrzymaliśmy ogromne brawa od publiczności. Chłopak powiedział do mnie pa aniołku, pocałował mnie w czoło i zeszedł ze sceny, ja natomiast stałam jak wryta, ale Jula wołała mnie żebym usiadła się z nimi przy stoliku. Oczywiście wypytywała co to za koleś i wgl, ale to była totalna sciema, ale o tym za chwilę, ja opowiadałam, ze mi sie mega podoba i ogólnie same pozytywy o nim. Słuchaliśmy jeszcze innych wykonów do 23 chyba i się zwineliśmy, potem jeszcze trochę pochodziliśmy i tak ok 1:00 dotarliśmy do domu .
Weszłam tylko pod prysznic i poszłam spać, budząc się , nie będę mówić o której godzinie, ale było już popołudnie zobaczyłam, że w pokoju w którym spałam siedzi Julia, Gracjan i.... no właśnie On-->X18. Usiadłam na łóżku i wpatrywałam się na nich. Wtedy Gracjan wstał z fotela i przedstawił mi gości. A wyglądało to w ten sposób:
-Karolina, Igor poznajcie się.....Karolina to jest mój brat....-Czułam że robię się czerwona, to była totalna wtopa.Powiedziałam tylko cześć i poszłam do kuchni, wypiłam chyba 2 szklanki wody, bylo mi tak gorąco, gdy tylko pomyślałam o tym co ja wygadywałam im wczoraj, że jaki ten koleś jest super, pewnie Gracjan już Igorowi o tym powiedział. OMG.... wtopa na maxa...
Przez następne kilka dni atmosfera się trochę poprawiła, chyba dlatego, ze pogadałam z Igorem, dowiedziałam się, że ma dziewczynę w Niemczech, ale powiedział mi że świetnie się ze mną bawił i że bosko śpiewam, pewnie kłamał, ale znów nazwał mnie aniołkiem.... Było fajnie, ale minął tydzień i musiałam jechać do domu. Julia nawet proponowała mi żebym została dłużej, ale miałam zaplanowane wyjście z koleżankami, ponieważ obchodziłam 16- urodziny. Przegnałam się i pojechałam, dostałam całusa w polik od Igora, nie wiem co by pomyślała jego dziewczyna, ale ja czułam się jak w niebie;.......
Z jednej strony żałuję, że Igi ma dziewczynę, ale cóż takie życie, Julia obiecała mi, ze wpadną z Gracjanem do mnie kiedyś, Igor dołączył do nich i powiedział, ze też wpadnie; )
Megaaa; ***< 33
Wiem, ze może to nie jest ciekawa historia , ale te wakacje spędzam cały czas w domu i ta przygodę będę pamiętać bardzo, bardzo długo....; D
Pozdro dla was ; **