By chłopak, który mi się podoba dobrze to wykorzystał, bo wie o tym, że jest moją sympatią. Klasowa wycieczka, ognisko, zaproponowanie mi spaceru po plaży nad jeziorem, wieczorem pod gwiazdami. Zrobiłoby mi się chłodno, dałby mi swoją bluzę i powiedział : "Chyba za mała nie będzie? " a ja bym odpowiedziała " wiesz zastanawiam się, ale chyba nie" (jestem dziewczyną drobnej postury, a on dobrze zbudowany, nawet wysoki, blondyn z niebieskimi oczami i wysportowany, gra w nogę i ma dobre plany na przyszłość) Zacząłby mnie gilgotać, zaczęlibyśmy się wygłupiać, aż w końcu przewrócilibyśmy się w objęciach, patrząc prosto w oczy co doprowadziłoby do mojego pierwszego pocałunku. End To jest moje marzenie, coś co każdego wieczoru chodzi mi po głowie.
18
N
Nostalginess
14 lat temu
3
Jedna ? Mam kilka wymarzonych chwil jednak w związku z pewną sytuacją jest jedna,której najbardziej pragnę...
Pojawiła się nie tak dawno... Nie potrafię jej jakoś konkretnie opisać.
Powrót mojego kota... Tak bardzo chciałabym go przytulić,pogłaskać,usłyszeć jego mruczenie, zobaczyć go ! Wziąć na ręce... poczuć jak się we mnie wtula. Mieć go po prostu teraz i tutaj. Tak strasznie za nim tęsknię ... Jeju jak bym chciała usłyszeć od kogoś ' Twój kot wrócił'... W szkole co chwilę sprawdzam telefon z nadzieję,że dowiem się coś o moim 'małym' przyjacielu.
Tak chcę go zobaczyć, dowiedzieć się gdzie jest... Naprawdę teraz najbardziej pragnę jego powrotu. Boże jak ja go potrzebuję ! 'Tylko' kot... Tyle lat razem... Odbiegam od tematu, przepraszam. Nie mogę dalej opisywać bo już mnie oczy bolą od łez...
Chwilą, o której marzę od dziecka to moment,w którym ukończę studia i z czystym sumieniem będę mogła powiedzieć ' Mówię po włosku/rosyjsku/angielsku/niemiecku/polsku. ' .
3
C
CzarnaDama
14 lat temu
0
Chciałabym w tej chwili wrócić do mojego domu rodzinnego, wejść do pokoju i zobaczyć moją babcię ( nie żyje od 6 lat) i opowiedzieć jej jak wygląda teraz moje życie, że wyprowadziłam się, studiuję, pracuję, po prostu żyję żyję i powiedzieć jej jak bardzo ją kocham i że oddałabym wszystko aby wróciła do nas, tak wszyscy za nią tęsknimy...
0
A
adulka311
14 lat temu
0
Zobaczyć swoje całe życie w jednej pigulce, gdzie pokazane sa moje wzloty, upadki, chwile wzruszajace...
0
T
Technik
14 lat temu
-1
Chwila ? Hm . Ognisko . Przyjaciele i chłopak . Ideał . Usiądzie obok mnie , będziemy rozmawiać i wgl . Spędzimy całe ognisko ze sobą .
-1
N
natalenkaxd
14 lat temu
-3
Chciałabym wrócić pewnego dnia ze szkoły, otworzyć drzwi i by podbiegł do mnie mój pies (już niestety nieżyjący). By zamerdał ogonem, zaszczekał i dał się mi pogłaskać. Tak, wtedy byłabym szczęśliwa. Potem chętnie weszłabym do kuchni i zobaczyła przy stole całą rodzinę (tym większe to marzenia, gdyż odeszło [czyt. zmarło] już dużo bliskich mi osób). Chciałabym z nimi porozmawiać. Bardzo bym chciała, brakuje mi ich. Niech to trwa tylko jeden dzień- może nawet godzinę, ale ja bardzo pragnę ich zobaczyć!!
Wiem, jest to nierealne, ale skoro pomarzyć można...
Z bardziej przyziemnych spraw- czyli takich realnych. Bym razem z przyjaciółmi mogła zrobić coś dobrego dla innych, wiadomo: przyniosło by to innym radość, ale nam również, bo pomaganie zawsze daje wiele radości.