Nie słucham muzyki z jednego, konkretnego stylu. Łatwiej byłoby wrzucać aktualnie słuchane kawałki niż odpowiadać w taki sposób. :/
Dużo [i coraz więcej] w moich plajlistach języka rosyjskiego. Trash, rave, rapsy, elektronika, house, soul.. Wszystkiego, co mi się spodoba.
Raczej nie mam zbyt "popularnego" gustu, mało kto nazywa to czego słucham muzyką w ogóle - najprędzej kocią.
Mam też sporo playlist z muzyką do gry [właściwie bardziej do bezmózgiego grindu o 4 nad ranem], a jedną czy dwie z muzyką z filmów/anime/gier, które poruszają moje serduszko za każdym razem tak samo. Ostatnio zaczęłam też zbierać muzykę typowo do biegania i innych "żywych" sportów, bo jak tylko wyjdzie słoneczko, to śmigam na rolki. Tu, po raz kolejny, z pomocą przychodzą mi kawałki Jungle Giants. Kocham brzmienie, wokal, wszystko w tych utworach.
Nie mam konkretnego powodu zbierania wszystkiego. Zawsze byłam chomikiem, który gromadzi wokół siebie wszystko, z czym automatycznie związuje się przy pierwszym kontakcie, a potem nie może się w ogóle w tym odnaleźć. Nadaję wielu chwilom w życiu tytuły piosenek [*wink*], uciekam w ten sposób od życia, ale też żyję muzyką. I tak, zdarza mi się tańczyć w zupełnie randomowym miejscu, a moje radio na kasety w samochodzie nigdy nie jest cicho. Albo szukam dobrego humoru, albo się dobijam - czasami potrzeba. :3
Tak więc, jeśli ktoś szuka dobrej muzyki z grą na klapie śmietnikowej i z ruskimi dywanami w tle, to wie do kogo się zgłosić, hehe. W profilu mam link do tumblra, na którym są chyba tylko te bardziej "wyjściowe" i dawno nieaktualizowane kawałki. I ładne obrazki. EDIT: Zaktualizowałam tam plejliste, bo była okropna i nikt mi nawet nie powiedział :/ Rusków tam nie ma.