Tak dłużej się zastanawiać to po co to wszystko? Czy chcemy coś komuś udowodnić? Dla mnie jak na razie sensu życia nie ma... tylko z drugiej strony boję się je popełnić a tym bardziej nawet o śmierci się nie myśli.
1
D
davajdavaj
12 lat temu
1
Sensem mojego życia jest liczenie delty i pitagorasa.
1
A
AveMandarynka
12 lat temu
1
Życie jest bez sensu. Jeśli nie masz pracy, nie masz za co żyć, jeżeli masz pracę, nie masz czasu by cieszyć się życiem. NO chyba, że kochasz swoją pracę. Wtedy życie jest dla ciebie idealne. Ogólnie wg mnie życie sprowadza się do ciężkiej pracy i osiągania sukcesów. Po prostu nie każdy ma ten luksus "żyć". Można żyć też biednie, a godnie, ale do tego trzeba odpowiedniego charakteru i nastawienia. To samo idzie w drugą stronę.
1
D
dakar80
12 lat temu
-2
Życie jest drogą do śmierci więc można powiedzieć że życie to śmiertelna choroba na którą umrzemy. Życie może być beznadziejne Ale nie może nie mieć sensu.
-2
M
masłoasia
12 lat temu
-6
Życie nie ma sensu. Ostatecznie przekazanie dalej genów, ale to właściwie też bezsensowne. Trzeba go samemu znaleźć lub nadać, każdy wedle swojego uznania.
-6
B
Blackspirit
12 lat temu
-8
Żyć tak, aby być szczęśliwym, kochać i być kochanym oraz pozostawić po sobie coś, co sprawi, że świat nas zapamięta.
-8
C
cynamonowa13
12 lat temu
-13
Dzisiaj z koleżanką rozmawiałam na temat sensu życia, wyszło na to, że nie ma sensu życia, bo i tak umrzemy, a co po śmierci? Nic, zostanie po nas tylko ciało, które i tak się rozłoży po jakimś czasie, może jakieś wspomnienia związane z nami i ewentualnie dzieci, ale co to da? Tylko i wyłącznie przedłużenie gatunku, nic więcej. Możemy sobie stawiać jakieś cele życiowe, ale jak je wszystkie zrealizujemy lub po prostu nie wypalą, nasze życie straci sens. Nie ma jednego trwałego celu życiowego, są tylko takie przejściowe cele jak, np. dobre wykształcenie, zdobycie dobrej pracy, założenie rodziny. Załóżmy, że to wszystko osiągniemy, a co dalej? Praca, zarabianie na rodzinę, na życie i tak właściwie nic z tego nie mamy. Tak właściwie to życie nie ma sensu, po zrealizowaniu naszych planów, celów, bo jak już osiągniemy to co chcemy mieć to szybko popadniemy w monotonie.