12 odpowiedzi
5
mój nie był taki długi ale z koleżanką która jest ładna ale trochę głupia (w sensie że nie lubię pisac takich słów ale że szmatowata :D:D i to tak od niedawna tak jej jebło:D na glowę;D szkoda mi jej)
no ale to było ognisko 25 osób my tam se zaczeliśmy rozmawiać no i akurat spadliśmy do tyłu z ławki bo ktoś ją wywrócił wtedy ja pocałowałem i tak to było później jeszcze o 6 rano koło jej domu ;D hah
no ale to było ognisko 25 osób my tam se zaczeliśmy rozmawiać no i akurat spadliśmy do tyłu z ławki bo ktoś ją wywrócił wtedy ja pocałowałem i tak to było później jeszcze o 6 rano koło jej domu ;D hah
5
1
Mój pierwszy długi pocałunek był w Oławie : > mieszka tam moja siostra . Poznałam tam przystojnego chłopaka , który od razu mi się spodobał . Patrzył na mnie iwgl . Później poszli koledzy mojej siostry odprowadzić nas na autobus bo jechałyśmy do mnie do domu .
I powiedziałam jej to w autokarze . Pojechała do domu w neidziele wieczorem . Gdy przyjechała następny raz powiedziała , że ten chłopak powiedział , że mu się spodobałam .
Ja nie wierzyłam . Ale pojechałam do Oławy drugi raz i spotkałyśmy go na rynku . Moja siostra poszła z nim porozmawiać i umuwili sie ze on i jego koledzy przyjdą po nas wieczorem . Przyszli o 21;00 to była zimaa . Na początek dał mi buzi w policzek na porzegnanie . NA drugi dzień byliśmy na odrą . Pamiętam . Było pięć par , wszyscy leżeli na trawie przy zachodzie słońca i się całowali . Na drugi dzień poszliśmy do parku i tam znowu 5 par i wszyscy sie calowali to ci co nie mieli pare powiedzieli ze robimy zawody kto sie dluzej bedzie całował . A to był moj jeden z pierwszych razów . No i wygraliśmy . Ale głupio jest całować się cały czas i cały czas się milić bo to z czasem brzydnie jak to się robi cały czas....
Później wróciłam do Wrocławia i dowiedziałam się , że mnie zdradził . A zawsze byłam taka grzeczna i czekałam aby pocałował mnie taki Patryk , żeby to o pierwszy dotknął moich ust ale teraz już wiem , że nie kochałam go . To było zauroczenie :>
No i zdradził mnie .. Później miał chyba z 5 dziewczyn .
To było nie cały rok temu bylam w 6 klasie teraz jestem w 1 gimnazjum i całowałam się z 4 chłopakami . Niektózy uważają , że to mało ale lepiej z tymi co choć trochę sie do nich coś czuje niż z byle kim .! :>
I powiedziałam jej to w autokarze . Pojechała do domu w neidziele wieczorem . Gdy przyjechała następny raz powiedziała , że ten chłopak powiedział , że mu się spodobałam .
Ja nie wierzyłam . Ale pojechałam do Oławy drugi raz i spotkałyśmy go na rynku . Moja siostra poszła z nim porozmawiać i umuwili sie ze on i jego koledzy przyjdą po nas wieczorem . Przyszli o 21;00 to była zimaa . Na początek dał mi buzi w policzek na porzegnanie . NA drugi dzień byliśmy na odrą . Pamiętam . Było pięć par , wszyscy leżeli na trawie przy zachodzie słońca i się całowali . Na drugi dzień poszliśmy do parku i tam znowu 5 par i wszyscy sie calowali to ci co nie mieli pare powiedzieli ze robimy zawody kto sie dluzej bedzie całował . A to był moj jeden z pierwszych razów . No i wygraliśmy . Ale głupio jest całować się cały czas i cały czas się milić bo to z czasem brzydnie jak to się robi cały czas....
Później wróciłam do Wrocławia i dowiedziałam się , że mnie zdradził . A zawsze byłam taka grzeczna i czekałam aby pocałował mnie taki Patryk , żeby to o pierwszy dotknął moich ust ale teraz już wiem , że nie kochałam go . To było zauroczenie :>
No i zdradził mnie .. Później miał chyba z 5 dziewczyn .
To było nie cały rok temu bylam w 6 klasie teraz jestem w 1 gimnazjum i całowałam się z 4 chłopakami . Niektózy uważają , że to mało ale lepiej z tymi co choć trochę sie do nich coś czuje niż z byle kim .! :>
1
-13
Beznadziejny, bo z niewłaściwą osobą, a kiedy? No cóż, kiedy w moim życiu wszystko się psuło, kolega postanowił mnie ''pocieszyć'' w ten sposób. Nic do niego nie czułam, on do mnie też nie, był zachłanny, ale w końcu ja przerwałam,dlatego to jest niby taki pierwszy pocałunek. Żałuję, że nie poczekałam trochę czasu na tego właściwego. Ale i tak ten drugi pocałunek- już z inną osobą, znaczył bardzo dużo, i jak najbardziej był właściwy, niepowtarzalny :)
-13