szkole ja pamietam tylko ze mi sie na matmie jetpack joyride wlaczyl i ta muzyczka poleciala bo nie zablokowalem telefonu o kurrrr... No po prostu jakby to bylo wczoraj.
A jak jest z wami?
Taaa.. ja w gimbazie pamiętam jak szliśmy z kolegami ze szlugiem i piwkiem bo z lidla wracaliśmy to "leżajsk" obowiązkowo, a tu kur*a nagle niwiadomo skąd wychowawczyni jedzie jakąś czarną toyotą yaris, otwiera okienko i mówi: "Nies podziewałam się tego po was, widze was po lekcjach.. głupie gówniarze"
9
L
Lesta33
12 lat temu
Najlepsza
5
Hmm... Największy przypał... W sumie to nie wiem, bo było ich sporo. Np. rozmawiam na przystanku z przyjacielem i palę papierosa, a tu moja wychowawczyni, ale nic mi nie powiedziała... Nie zauważyłam jej i przez przypadek dmuchnęłam jej w twarz. :< Miałam też z nią drugi przypał. Nie chciało mi się iść na angielski, więc poszłam sobie z koleżanką do kibla, żeby nikt nie przyuważył, że się zerwałyśmy. Czekałyśmy jeszcze na moją znajomą. Było już po dzwonku i chciałam się rozejrzeć po korytarzu, żeby ją zawołać. Wychylam się zza drzwi, a tu face to face z moją wychowawczynią. Co zrobiłam? Szybko zamknęłam drzwi i zaczęłam biec na drugi koniec łazienki, ale uderzyłam w ścianę i się przewróciłam. Wychowawczyni się ze mnie śmiała przez parę dni i nawet nie czepiała się o to, że się zerwałyśmy. XD