ja byłam u koleżanki cały czas się śmiałysmy na drugi dzień wypiłysmy po 1 piwku i wtedy to dopiero w głowie się kręciło masakra no i musiałam wrócić do domu mama po mnie przyjechała bo kolezanka za daleko mieszkała cały dzień spałam normalnie trup hehe ;P mama mnie budziła i sie pytała mamy kolezanki co mi zrobiła że ja jak trup spałam a najgorsze było to że w ten dzień co wróciłam musiałam na ur do cioci jechać :DD